Michael Carrick zdezorientowany decyzja o nieprzyznaniu kary w remisie Manchesteru United

Michael Carrick zdezorientowany decyzja o nieprzyznaniu kary w remisie Manchesteru United

United objeli prowadzenie z rzutu karnego dzieki Bruno Fernandesowi lecz zostali pozbawieni drugiej kary gdy Amad Diallo padl w polu karnym po starciu z Adrienem Truffertem.

Bournemouth szybko kontratakowal i wyrównal gdy Truffert podal do Ryana Christiego.

Wlasna bramka Jamesa Hilla przywrócila prowadzenie United zanim Harry Maguire otrzymal czerwona kartke i sprokuwal karnego za faul na Evanilsonie.

Kontakt z brazylijskim napastnikiem byl zadziwiajaco podobny do tego zignorowanego przez sedziów w starciu Trufferta z Diallo.

Jednak VAR nie wkroczyl w zadnej z tych decyzji by prosic sedziego Stuarta Attwella o przeglad.

"Przyznac jedna a drugiej nie to po prostu nie moge tego ogarnac to szalenstwo," powiedzial Carrick.

"Moge zrozumiec te decyzje o czerwonej kartce dla Maguirea ale powinniśmy miec drugiego karnego i mecz potoczylby sie inaczej.

"Myslalem ze to wlasnie po to jest VAR by wyjaśniac i zapewniac konsekwencje.

"To dwie rozne decyzje wiec calkiem zbijajace z pantofli."

Mimo rozczarowania brakiem wiekszej przewagi na trzecim miejscu w Premier League United nadal sa dobrze pozycjonowani by wrocic do Ligi Mistrzów w nastepnym sezonie.

Z top pieciolka prawie na pewno gwarantujaca miejsce w elitarnych europejskich rozgrywek prowadzimy nad szóstym Chelsea o siedem punktów.

United nie graja ponownie przez ponad trzy i pol tygodnia poniewaz przerwa miedzynarodowa bedzie nastepowana przez cwiercfinały Pucharu Anglii.

"Moglismy miec wiecej dzisiaj ale to nie koniec swiata," dodal Carrick.

"Wrócimy silniejsi po przerwie."