Manchester United osłabia nadzieje City na mistrzostwo, a Tottenham znów zawodzi

Manchester United osłabia nadzieje City na mistrzostwo, a Tottenham znów zawodzi

Michael Carrick i jego Manchester United pokonali Manchester City 2 do 0 w sobotę, zadając ogromny cios w nadzieje sąsiadów na tytuł, podczas gdy nieszczęsny Tottenham uległ drużynie walczącej o utrzymanie West Ham.

Liverpool zremisował 1 do 1 z niskolotową Burnley, a Liam Rosenior odniósł swoje pierwsze ligowe zwycięstwo jako trener Chelsea.

Wczesny wynik na pełnym emocji Old Trafford sprawił, że City Pepa Guardioli traci sześć punktów do Arsenalu, który może powiększyć prowadzenie, gdy zmierzy się z walczącym o przetrwanie Nottingham Forest w późnym meczu.

Były pomocnik United Carrick objął stanowisko po tym, jak został mianowany menedżerem Czerwonych Diabłów do końca sezonu po zwolnieniu Rubena Amorima.

Carrick, który w 2021 roku był krótko tymczasowym menedżerem United, powiedział przed swoim pierwszym meczem, że w United wciąż jest "magia", a jego zespół zapewnił niezapomniane widowisko na własnym boisku.

Bramki w drugiej połowie Bryana Mbeumo i Patricka Dorgu uwieńczyły dominującą grę United, którzy przez ponad dekadę musieli grać w cieniu sąsiadów z City.

Gospodarze mieli też trzy bramki anulowane za spalone, podczas gdy Gianluigi Donnarumma był inspiracją w bramce City.

"Świetny początek. Nie da się temu zaprzeczyć", powiedział Carrick. "Chłopcy byli fantastyczni."

"Klucz do sukcesu to konsekwencja", dodał. "Jeśli uda się ją znaleźć, to wygrana.

"To nasze wyzwanie, musimy znaleźć sposób, by to osiągnąć. Duży mecz w przyszłym tygodniu oczywiście (z Arsenalem), kolejny trudny, ale po dzisiejszym mamy solidną podstawę."

Guardiola przyznał, że jego zespół, który w tym roku nie wygrał w czterech ligowych meczach, został pokonany przez zainspirowanych United Carricka.

"Lepsza drużyna wygrała", powiedział szef City. "Nie byliśmy na poziomie potrzebnym do zwycięstwa.

"W wielu aspektach nas nie było. Oni byli lepsi. Mieli energię, której nam brakowało."

Nieszczęsny Tottenham

Nastrój w Tottenhamie pogorszył się jeszcze bardziej po porażce Spurs 2 do 1 z West Ham, którzy nie wygrali w Premier League od początku listopada.

Crysencio Summerville dał prowadzenie gościom w 15 minucie po strzale z odbiciem obok Guglielmo Vicario.

Cristian Romero strzelił głową dośrodkowanie Pedro Porro z prawej strony w drugiej połowie, wyrównując, ale zmiennik Callum Wilson zdobył zwycięską bramkę w doliczonym czasie, wywołując głośne gwizdy na stadionie Tottenham Hotspur.

Spurs wygrali tylko dwa ligowe mecze u siebie w tym sezonie, co stawia menedżera Thomasa Franka, w swoim pierwszym sezonie na stanowisku, pod ogromną presją.

Mistrz broniący Liverpool jest niepokonany w 12 meczach we wszystkich rozgrywkach, ale stracił dwa cenne punkty w meczu z niskolotową Burnley na Anfield.

Niemiecki pomocnik Florian Wirtz strzelił swoją trzecią bramkę w Premier League w tym sezonie, ale goście poprawili się w drugiej połowie i wyrównali w 65 minucie, gdy Marcus Edwards umieścił strzał poza zasięgiem Alissona Beckera.

Szef Chelsea Rosenior, który zastąpił Enzo Marescę w tym miesiącu, oglądał, jak jego zespół pokonał wysoko latających londyńskich rywali Brentford 2 do 0.

Joao Pedro dał Blues prowadzenie w pierwszej połowie, a Cole Palmer podwoił przewagę z rzutu karnego w 76 minucie.

Sunderland pokonał Crystal Palace 2 do 1, podczas gdy Leeds strzelił późno i pokonał Fulham 1 do 0.