Manchester City potyka się gdy liderzy Premier League Arsenal zyskują siedem punktów przewagi

Manchester City potyka się gdy liderzy Premier League Arsenal zyskują siedem punktów przewagi

Manchester City zachwiał się w walce o tytuł mistrza Premier League w środę zakończył kosztowny remis 2-2 z Nottingham Forest podczas gdy gol Bukayo Saki przeciwko Brighton wysłał Arsenal siedem punktów na czele.

Kanonierzy są faworytami do zdobycia pierwszego angielskiego tytułu ligowego od 2004 roku ale nie mogą pozbyć się presji ze strony City Pepa Guardioli.

Dwa zespoły zmierzą się bezpośrednio na Etihad 19 kwietnia ale wyniki z środy mogą mieć ogromny wpływ na wyścig o tytuł gdy kurz opadnie.

W zabieganą noc pełną akcji Arsenal jako pierwszy zadał cios w bitwie o koronę Premier League z Saką świętującym swoje 300 występy dla Arsenalu golem w dziewiątej minucie na Amex Stadium Brighton.

Anglik otrzymał piłkę po prawej stronie zanim pociął do środka i uderzył strzał z krawędzi pola karnego który odbił się od Carlosa Baleby zanim przetoczył się między nogami bramkarza Barta Verbruggena.

Gospodarze dominowali w posiadaniu piłki i mieli więcej strzałów ale Arsenal ich powstrzymał wykazując się determinacją by przetrwać nerwowe zwycięstwo 1-0.

City na drugim miejscu które ma zaległy mecz wydawało się zmierzać do wyrównania rywali i utrzymania się w odległości pięciu punktów od szczytu.

Ale dwukrotnie oddali prowadzenie walczącym o utrzymanie Forest których zacięta gra w remisie 2-2 pozwoliła im uniknąć strefy spadkowej wyżej niż West Ham na różnicy bramek.

Erling Haaland wrócił do City po nieobecności w wygranym meczu z Leeds w weekend ale to styczniowy nabytek Antoine Semenyo znów przykuł uwagę.

Były zawodnik Bournemouth volleyował do siatki w 31 minucie z niezręcznej wysokości po centrze Rayana Cherkiego.

Od swojego debiutu w City w styczniu tylko Viktor Gyokeres (10) był zaangażowany w więcej goli we wszystkich rozgrywkach wśród graczy Premier League niż Semenyo który ma siedem goli i dwie asysty.

Ale Morgan Gibbs-White stworzył moment magii by wyrównać dla Forest heelując do bramki w 56 minucie po głębokim centrze Oli Ainy kiwanym z powrotem przez Igora Jesusa. 

To wzbudziło nową falę pilności w City i sześć minut później niepilnowany Rodri głową wpakował do siatki róg Rayana Ait-Nouriego. 

Jednak Forest nie dali za wygraną a pomocnik Elliot Anderson trafił w dolny róg bramki pięknym wykończeniem w 76 minucie by znów zatrzymać City.

Hat-trick Joao Pedro

W zaciętej walce o kwalifikację do Ligi Mistrzów Joao Pedro strzelił hat-tricka dla Chelsea którzy odrobili stratę by pokonać Aston Villę 4-1 spychając Liverpool na szóste miejsce.

Douglas Luiz fikuśnym strzałem otworzył wynik w drugiej minucie dla ludzi Unaia Emeryego ale Joao Pedro wepchnął piłkę do siatki w 35 minucie swojego dwunastego gola w Premier League w tym sezonie.

Sprytny chip nad bramkarzem tuż przed przerwą dał Brazylijczykowi drugiego gola w meczu.

Cole Palmer ustalił wynik na 3-1 w drugiej połowie a Joao Pedro wepchnął centrowaną przez Alejandro Garnacho piłkę by dopełnić hat-tricka. 

Zwycięstwo wyniosło Chelsea na piąte miejsce w Premier League trzy punkty za czwartą Villą.

Pięć czołowych drużyn Premier League prawie na pewno zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów dzięki silnym występom angielskich zespołów w Europie w tym sezonie.

West Ham pokonał Fulham 1-0 dzięki bramce Crysencia Summervillego wyrównując z Forest na 28 punktach.

Forest i West Ham są teraz tylko punkt za Tottenhamem który gra przeciwko Crystal Palace w czwartek.

Newcastle gości Manchester United Michaela Carricka w późniejszym meczu w środę z menedżerem United który jeszcze nie zna porażki od objęcia roli do końca sezonu.