Manchester City zwiększa presję na Arsenalu wygrywając z Chelsea w zdecydowanym stylu

Manchester City zwiększa presję na Arsenalu wygrywając z Chelsea w zdecydowanym stylu

Goscie na poczatku wywierali nacisk, lecz to Chelsea przejęło inicjatywe i stalo sie bardziej groźne.

Szybka akcja Bluesow zakonczyła sie strzalem Cole'a Palmera w siatke boczna, a próba Joao Pedro zostala zablokowana przez Abdukodira Khusanowa, zanim Marc Cucurella trafił do siatki, ale gol zostal anulowany z powodu spalonego.

Pedro Neto zwinnie minął obrońców, w tym Rodriego, jednak jego strzał obronił Gianluigi Donnarumma. Robert Sanchez nie musiał interweniować az do 34 minuty, ale wtedy świetnie zablokował uderzenie Bernardo Silvy po dośrodkowaniu Nico O’Reilly.

O’Reilly ponownie asystował, gdy Rayan Cherki otrzymał piłke na skraju pola karnego i oddał slaby strzał prosto w rękawice Sancheza.

Antoine Semenyo wbiegł w pole karne i przestrzelił obok słupka, natomiast Andrey Santos w ostatniej akcji pierwszej połowy główkował niecelnie.

Zawodnicy Manchesteru City wyszli na drugą połowe z impetem, a po zablokowanym strzale Erlinga Haalanda przez Jorrela Hato, objęli prowadzenie po sześciu minutach, gdy O’Reilly zdominował Santosa i wykorzystał dośrodkowanie Cherkiego.

Sześć minut później Cherki, który zanotował dziesiąta asystę w Premier League w tym sezonie, ominął obrońców na skraju szesnastki Chelsea i podał idealnie do Marca Guehiego, ktory precyzyjnie wykończył akcję.

Po rozpoczęciu świętowania O’Reilly musiał opuścić boisko z powodu kontuzji, ale radość Cityzens nie ustała cztery minuty później. Jeremy Doku wspolpracował z Cherkim, by odebrać piłkę Moisesowi Caicedo i gola, co wywolalo okrzyki Are you watching Arsenal.

Khusanov nie trafił w piłkę przy widowiskowym strzale, a gospodarze nie mieli szans na odrobienie strat, gdyż Donnarumma zablokował głowę Cucurelli.

Zwycięstwo przerwało serie dwóch remisów Manchesteru City w Premier League, pozwalając wykorzystać porażke Arsenalu z Bournemouth, dzięki czemu tracą do liderów sześć punktów, mając zaległy mecz i starcie z nimi za tydzień.

Wynik ten sprawił, że Chelsea poniosło trzecią porażke z rzędu w lidze po raz pierwszy od maja 2023, co oddala ich o cztery punkty od piątego Liverpoolu.