Gwiazda Manchesteru City Jeremy Doku kontuzjowana do Nowego Roku
Pep Guardiola oznajmił, że Manchester City będzie musiał sobie radzić bez kontuzjowanego belgijskiego skrzydłowego Jeremy'ego Doku do początku Nowego Roku.
Doku doznał urazu nogi w zeszłym tygodniu i nie zagrał w wygranym 3:0 meczu z Crystal Palace.
Przed środowym ćwierćfinałem Pucharu Ligi z Brentford, trener City stwierdził, że kluczowy zawodnik wróci do gry za maksymalnie trzy tygodnie.
Na pytanie o możliwy powrót, Guardiola powiedział: "Jeremy (będzie pauzował) dwa lub trzy tygodnie. Może w Nowym Roku przeciwko Sunderlandowi."
Brak Doku to poważny cios dla Guardioli w trakcie jego najbardziej stabilnego sezonu w City od transferu z francuskiego Rennes w 2023 roku.
23-letni gracz strzelił trzy bramki i zanotował pięć asyst, a jego dynamiczna gra na skrzydłach wspiera snajpera City Erlinga Haalanda w kolejnym owocnym sezonie.
Oprócz spotkania z Brentford na Etihad Stadium, Doku ominie również ligowe starcia z West Ham 20 grudnia i Nottingham Forest 27 grudnia.
Najwcześniej powróci na wyjazdowy mecz z Sunderlandem na Stadium of Light 1 stycznia.
Brazylijski skrzydłowy Savinho prawdopodobnie dostanie szansę zastąpienia Doku po tym, jak stracił miejsce w składzie w ostatnich tygodniach.
wszedł z ławki i wywalczył rzut karny przeciwko Palace, ale Guardiola docenił bardziej jego pracowitość.
"Zagubił jedną lub dwie piłki i w dwie sekundy stał się obrońcą," powiedział Guardiola.
"Byłem niesamowicie zadowolony. W dwóch sytuacjach, gdzie stracił piłkę, działał jak maszyna. Nie lubi tego słuchać, ale musiałem mu powiedzieć.
"Wchodzisz z ławki, musisz biegać dwa razy więcej, bo inni są zmęczeni. Savinho zagra sporo minut."
Z traconymi tylko dwoma punktami do liderującej Arsenalu w zaciętej walce o tytuł, wicelider City nie może pozwolić sobie na kolejne kontuzje przed intensywnym okresem świątecznym.
Z tym w głowie, Guardiola dokona zmian w starciu z Brentford, które odbędzie się zaledwie 72 godziny po ciężkim zwycięstwie nad Palace.
"Mamy kilka urazów, jak John (Stones) i Jeremy. Zobaczymy. To jeden krok do półfinału," stwierdził.
"Teraz mamy mniej czasu na regenerację. Gracze, którzy ostatnio nie grali, wyjdą na boisko.
"Niektórzy z akademii dostaną szansę, bo potem gramy z West Ham. Nie mówię, że awans do półfinału Pucharu Ligi nie jest priorytetem, ale zazwyczaj udaje się to, gdy nie mamy kontuzji i możemy rotować składem."