Manchester City pokonuje Newcastle i zwiększa presję na Arsenal Chelsea remisuje
Manchester City zwiększył presję na liderów Premier League Arsenal dzięki dubletowi Nico O'Reilly'ego który zapewnił kluczowe zwycięstwo 2-1 nad Newcastle podczas gdy ambicje Chelsea na awans do Ligi Mistrzów zostały osłabione remisem 1-1 z niżej notowanym Burnley w sobotę.
O'Reilly dał City prowadzenie w pierwszej połowie na Etihad Stadium i odzyskał je po wyrównaniu przez Lewis Hall.
Zespół Pepa Guardioli nie był w swojej najlepszej formie ale utrzymał zwycięstwo które przybliżyło ich do liderów Arsenal o dwa punkty.
Kanonierzy zmierzą się z Tottenhamem w niedzielę ale niezależnie od wyniku derbów północnego Londynu City kontroluje losy tytułu.
Będą mieli zaległy mecz z Arsenalem po tym weekendzie i zmierzą się z ekipą Mikela Artety w kwietniu przy czym 11 zwycięstw z rzędu z ostatnich 11 spotkań zagwarantuje siódmy tytuł w erze Guardioli.
Podczas gdy Arsenal spowalnia z zaledwie dwoma wygranymi w ostatnich siedmiu meczach ligowych City nabiera tempa w idealnym momencie.
Piąte z rzędu zwycięstwo we wszystkich rozgrywkach wydłużyło ich serię bez porażki do ośmiu spotkań.
"Dzisiaj widzieliśmy jak powinniśmy grać To najlepszy okres sezonu Każdy mecz będzie podobny do dzisiejszego" powiedział Guardiola.
"Oczywiście pod względem punktów to ważne ale musimy się poprawić by mieć szansę walczyć do końca Teraz zasługujemy na trzy dni wolnego Potem kolejna bitwa z Leeds."
Na Stamford Bridge Chelsea wskoczył do czołowej czwórki tylko dzięki różnicy bramek po tym jak zaprzepaścili prowadzenie po golu Joao Pedro w czwartej minucie.
Chelsea dominował aż do momentu gdy Wesley Fofana otrzymał drugą żółtą kartkę i wyleciał z boiska na 18 minut przed końcem.
Burnley w pełni wykorzystał sytuację gdy Zian Flemming strzelił głową z rzutu rożnego w 93 minucie co wzmocniło ich walkę o uniknięcie spadku.
"To za mało czystych kont i za mało podstawowych zasad obrony stałych fragmentów To coś co muszę poprawić" stwierdził menedżer Chelsea Liam Rosenior.
"Byli gracze na boisku którzy mieli swoje zadania i ich nie wykonali To kosztowało nas dwa punkty."
Clarets wciąż tracą osiem punktów do bezpieczeństwa w trudnej walce o utrzymanie.
Milner ustanawia rekord występów
Villa dzielnie trzymała krok z Arsenal i Manchester City w walce o tytuł aż do ostatnich tygodni ale remis 1-1 przedłużył ich słabą passę na Villa Park.
Spektakularny rzut wolny Antona Stacha z 40 metrów pod kątem zaskoczył Emi Martineza przy słupku dając Leeds przewagę.
Zespół Daniela Farke przegrał tylko dwa razy w ostatnich 14 meczach ligowych co zmniejszyło obawy przed wciągnięciem w walkę o przetrwanie.
Ale Tammy Abraham wyrównał dla Villi dwie minuty przed końcem.
Pięć zespołów Premier League zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie dzięki dobrym wynikom angielskich drużyn w europejskich pucharach w tym sezonie.
Liverpool i Manchester United mają szansę zbliżyć się do czołówki gdy zmierzą się z Nottingham Forest i Everton w najbliższych dniach.
James Milner ustanowił nowy rekord 654 występów w Premier League podczas zwycięstwa Brighton 2-0 nad Brentford.
40-letni zawodnik zaczął w składzie Seagulls którzy odnieśli pierwsze zwycięstwo w siedmiu meczach łagodząc presję na trenera Fabiana Hurzelera.
"To ambicja i głód Zawsze chcesz być najlepszy każdego dnia czy to mecz czy trening" powiedział Milner o secie do długowieczności.
Diego Gomez wbija pierwszy gol dla gości po tym jak efektowny strzał Ferdiego Kadioglu odbił się od poprzeczki.
Danny Welbeck wykorzystał luźną obronę Brentford by podwoić prowadzenie Brighton tuż przed przerwą.
Trzeci od końca West Ham zmarnował szansę na poprawę sytuacji w walce o utrzymanie po nudnym remisie 0-0 z Bournemouth na London Stadium.
Młoty tracą dwa punkty do czwartego od końca Forest który podejmie Liverpool w niedzielę.