Szturm Manchesteru City zatrzymany w Sunderland, Liverpool zremisowany z Leeds

Szturm Manchesteru City zatrzymany w Sunderland, Liverpool zremisowany z Leeds

Manchester City traci cztery punkty do Arsenalu na prowadzeniu w Premier League po tym, jak nie zdołał przerwać niepokonanej passy Sunderland na własnym stadionie, kończąc mecz bezbramkowym remisem w czwartek, podczas gdy Liverpool również podzielił się punktami z Leeds.

W mało bramkowym początku 2026 roku trzy z czterech spotkań na Nowy Rok zakończyły się bez gola, w tym Tottenham, który zremisował 0-0 z Brentford przy powrocie Thomasa Franka.

City wygrał osiem meczów z rzędu pod koniec 2025 roku i zmniejszył przewagę nad Kanonierami do zaledwie dwóch punktów.

Tymczasem nie zdołali zareagować na imponujące 4-1 zwycięstwo Arsenalu nad trzecim Aston Villą we wtorek, mimo stworzenia wielu okazji przeciwko osłabionemu Sunderlandowi.

Czarne Koty缺owało sześciu graczy na Pucharze Narodów Afryki oraz kluczowego środkowego obrońcy Dana Ballarda z powodu kontuzji.

Gol Bernardo Silvy dla City został anulowany z powodu spalonego już po sześciu minutach.

Bramkarz Sunderlandu Robin Roefs był w znakomitej formie, broniąc strzały Erlinga Haalanda i Josko Gvaridola, podczas gdy Savinho zmarnował świetną szansę, posyłając piłkę nad poprzeczką.

City nie znalazł jednak sposobu na gola, a Sunderland zachował passę dziesięciu meczów bez porażki na Stadium of Light od powrotu do elity.

To zagadka, stwierdził menedżer City Pep Guardiola na temat braku skuteczności jego zespołu. Stworzyliśmy wiele okazji, szczególnie w drugiej połowie.

Bierzemy ten punkt, droga jeszcze daleka.

Menedżer Liverpoolu Arne Slot ubolewał nad brakiem indywidualnych błysków u swoich graczy, gdy angielscy mistrzowie mieli problemy z przełamaniem odpornej Leeds w bezbramkowym remisie na Anfield.

Czerwoni byli nieskuteczni w ataku bez nieobecnych Mohameda Salaha i Alexandra Isaka i uratowali remis dopiero pod koniec dzięki kontrowersyjnej decyzji o spalonym.

Mimo goli w ostatnich sześciu spotkaniach Dominic Calvert-Lewin zaczął na ławce, bo Daniel Farke myślał już o wizycie Manchesteru United na Elland Road w sobotę.

Calvert-Lewin wydawało się, że przedłużył serię strzelecką, gdy wepchnął piłkę dziesięć minut przed końcem, ale był na minimalnym spalonym.

Remis wydłuża passę Leeds do sześciu meczów bez porażki i oddala ich o siedem punktów od strefy spadkowej.

Czwarty Liverpool wyprzedza o trzy punkty Chelsea, która w czwartek rozstała się z menedżerem Enzem Mareską, oraz Manchester United w walce o miejsce w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie.

Nudny Tottenham

Frank otrzymał owację jako bohater przy powrocie do klubu, który wprowadził do elity po 74 latach i ugruntował jako siłę w Premier League.

Duńczyk miał trudności z przebiciem się w meczu z Tottenhamem i jego drużyna znów zagrała bez polotu w ataku.

Kibice gości skandowali nudny, nudny Tottenham pod koniec, a Frank został wygwizdany po końcowym gwizdku.

Zdecydowanie, nie tworzymy wystarczająco dużo, przyznał Frank. Musimy nad tym nieustannie pracować.

Remis utrzymuje obie drużyny w odległości jednego punktu, z Brentford na dziewiątym miejscu i Spurs na dwunastym. 

Menedżer Crystal Palace Oliver Glasner stwierdził, że jego osłabiona ekipa jest w trybie przetrwania po remisie 1-1 z Fulham, który wydłużył passę bez zwycięstwa do sześciu meczów.

Pierwszy gol Jean-Philippe Matety od ośmiu spotkań otworzył wynik dla Palace, ale piękne trafienie kapitana Fulham Toma Cairneya uratowało punkt dla gości.