Mamelodi Sundowns szaleje z golami w rekordowym meczu Betway Premiership z Siwelele

Mamelodi Sundowns szaleje z golami w rekordowym meczu Betway Premiership z Siwelele

W tym wieczorze, który trudno opisać, obie obrony zawiodły, a dwa hat-tricki przeszły do historii. To pierwszy raz, gdy w spotkaniu PSL padło aż dwa hat-tricki.

Zespół Siwelele przed tym meczem stracił tylko 19 bramek w 27 grach, ale w tej potyczce dołożył do tego siedem.

Sundowns nie zdołali znacząco poprawić swojej różnicy bramek, bo sami wpuścili cztery gole.

Mają na koncie dwa mecze więcej niż Orlando Pirates z drugiego miejsca, którzy legitymują się +41 w różnicy bramek. Sundowns mają teraz +37 i ich ostatni ligowy mecz w tym sezonie odbędzie się we wtorek z TS Galaxy.

Jeśli Pirates wygrają swoje trzy pozostałe spotkania, to oni zostana mistrzami.

Wczesna przewaga

Sundowns objęli prowadzenie po zaledwie siedmiu minutach, gdy Teboho Mokoena wpisał się na listę strzelców po raz siódmy w tym sezonie.

Piłka została wybita tylko na skraj pola karnego przez Siwelele, a Mokoena huknął nisko w lewy róg.

To był świetny strzał, demonstrujący całą jego technikę, co od razu zmniejszyło napięcie u Sundowns na początku gry.

Był to siódmy gol Mokoeny w 39 meczach we wszystkich rozgrywkach, plus dwa asysty.

Szybki drugi gol

Sundowns podwoili prowadzenie w dziewiątej minucie, w burzliwym otwarciu spotkania, gdy Tashreeq Matthews strzelił głową do siatki.

Jak to miało miejsce przez cały sezon, Nuno Santos podał idealnie z prawej strony, a Matthews wślizgnął się między dwóch obrońców i skierował piłkę pod poprzeczkę.

Nie można jednak bagatelizować roli Santosa, który ma już 12 asyst w sezonie, do tego pięć bramek. To jedno zaangażowanie w gola co dwa mecze w 34 występach.

Matthews zdobył drugą bramkę po prostym wykończeniu, po podaniu od Leona.

Kolumbijczyk uwolnił się po prawej stronie dzięki podaniu Santosa i dograł do Matthewa, który wpakował piłkę do pustej bramki przy słupku.

Matthews ma teraz dziewięć goli i pięć asyst w 47 grach tego sezonu, z 12 wkładami w gole, w tym osiem bramek tylko w Betway Premiership.

Trzeci gol dla Brazylijczyków

Sundowns całkowicie zdominowali grę, gdy w 24 minucie strzelili trzeciego gola, tym razem samobójczego od Nyiko Mobbie.

Strzał Brayana Leona obronił bramkarz Siwelele Ricardo Goss, ale piłka i tak zmierzała do linii, skierowana do bramki.

W próbie wybicia Mobbie tylko wepchnął ją za linię swojej bramki.

Siwelele też trafia

W tym szalonym meczu Siwelele odpowiedzieli i przed 30 minutą zmniejszyli do 3-1.

Słabe cofnięcie piłki od środkowego obrońcy Bafana Bafana Khulumaniego Ndamane przejął Siphesihle Jeza, a jego łatwe podanie do Ghampaniego Lungu dało Zambijczykowi dobitkę z bliska.

Ta sama para połączyła się w drugiej połowie dla drugiego gola Siwelele, z Lungu strzelającym po raz drugi i ustalając wynik na 5-2.

Dobili trzeciego gola nieco ponad 25 minut przed końcem, gdy Relebogile Mokhuoane walnął z krawędzi pola karnego, a potem Lungu dopełnił hat-tricka z rzutu karnego.

Po 23 meczach ligowych bez gola Lungu teraz ma bramki w dwóch kolejnych spotkaniach, w tym przeciwko Durban City w poprzedniej kolejce.

Leon zdobywa pierwszego hat-tricka w RPA

Sundowns rozbijali Siwelele i przed przerwą strzelili piątego gola dzięki Leonowi.

Santos znów był kluczowy z pięknym dwójkowym doskoczeniem, po czym Kutlwano Letlhaku główką podał Leonowi, który wpakował piłkę z bliska.

Leon dorzucił drugiego na początku drugiej połowy, główkując po centrze Santosa, a hat-tricka dopełnił, gdy strzał Marcelo Allende odbił się od poprzeczki, a on huknął dobitkę do siatki.

Z golami i asystą Leon ma 16 wkładów w gole w 23 meczach od stycznia, gdy dołączył do klubu, w tym 14 bramek, dziewięć ligowych, i dwie asysty.

To imponujący dorobek i dowód na świetny transfer.