Luis Enrique stwierdza, że PSG i Arsenal podążają „odmiennymi ścieżkami” do finału Ligi Mistrzów
Na początku konferencji prasowej Luis Enrique mówił o swoim byłym koledze z drużyny, Artécie, oraz o jego sukcesach w Premier League.
„Nie jestem zaskoczony, że doprowadził ich do tytułu. Zasłużyli na mistrzostwo Premier League, byli konsekwentni. To nie było łatwe, gdy Man City deptało im po piętach, ale tytuł im się należał.
„W ciągu sześciu i pół roku zna Arsenal od podszewki” – powiedział Luis Enrique, porównując style obu finalistów.
„To nie są dwie różne koncepcje” – stwierdził, odnosząc się do faktu, że Arsenal ma najlepszą obronę w Lidze Mistrzów, a PSG najskuteczniejszy atak. „Oni także strzelają dużo bramek, a my dobrze się bronimy. Zmierzamy do tego samego celu, tyle że różnymi drogami.”
PSG grało z Arsenalem trzy razy w ciągu ostatnich dwóch lat, wygrywając dwa ostatnie spotkania – u siebie i na wyjeździe w zeszłorocznym półfinale.
Ale nie lekceważą przygotowań do finału. „Poświęciliśmy czas na analizę przeciwnika, którego dobrze znamy – graliśmy z nimi kilkakrotnie.
„Zawsze są rzeczy, które można dopracować, i tym właśnie zajmujemy się na treningach. Zarządzanie finałem zawsze jest inne, trzeba to wykorzystać” – dodał Luis Enrique.
„Finał to zawsze trudny mecz. W zeszłym roku było wyjątkowo, zdominowaliśmy Inter. W jutrzejszym finale według mnie nie ma faworyta. Szczegóły zadecydują. Będziemy musieli dać z siebie wszystko przez pełne 90 minut, ale też cieszyć się tymi 90 minutami.”
Zapytano także Luisa Enrique o film, który wyciekł z obchodów mistrzostwa Arsenalu, gdzie Arteta dumnie oznajmił: „Zostaniemy mistrzami Europy w sobotę.” Trener PSG uznał, że jego drużyna nie potrzebuje dodatkowej motywacji ani wieszania takich cytatów w szatni.
„Nie ma lepszej motywacji niż wygranie Ligi Mistrzów. Reszta to tylko strategia. Obaj wygraliśmy swoje ligi, teraz koncentruję się na tym, co najlepsze dla naszego zespołu w finale” – powiedział.
„Staramy się skupić na tym, co ważne. Zapiszemy się już w historii jako jeden z najlepszych zespołów na świecie, a chcemy to powtórzyć” – dodał.
W tym roku Arsenal ma taką samą motywację jak PSG rok temu – wygranie Ligi Mistrzów po raz pierwszy w historii klubu. „Tak, pierwsze zwycięstwo to wielka motywacja, ale obrona tytułu jest jeszcze większa” – powiedział z uśmiechem Luis Enrique.