Lionel Mpasi twierdzi że awans DR Konga do Mistrzostw Świata FIFA byłby wydarzeniem historycznym
Leopardy desperacko pragną powrócić na światową scenę która odbędzie się od 11 czerwca do 19 lipca 2026 roku i będzie współorganizowana przez szesnaście miast 11 w Stanach Zjednoczonych trzy w Meksyku i dwa w Kanadzie.
Turniej będzie pierwszym Mistrzostwami Świata FIFA goszczonymi przez trzy kraje i pierwszym z udziałem 48 drużyn rozszerzonym z 32.
DR Kongo pojawiło się na Mistrzostwach Świata FIFA tylko raz w 1974 roku występując jako Zair gdzie byli pierwszą drużyną z Afryki Subsaharyjskiej która się zakwalifikowała. Zakończyli na ostatnim miejscu w grupie po przegraniu wszystkich trzech spotkań.
Ich pierwszy mecz to porażka 2-0 z Szkocją potem 9-0 klęska z Jugosławią zanim zakończyli mecze grupy 2 porażką 3-0 z Brazylią.
Po 52 latach nieobecności DR Kongo pod wodzą trenera Sebastien Desabre ma szansę powrócić na największą arenę. Aby tam dotrzeć Leopardy muszą pokonać zwycięzcę spotkania pomiędzy Jamajką a Nową Kaledonią w ich barażu 31 marca.
Awans DR Konga byłby historyczny
"Gra w Mistrzostwach Świata po 52 latach byłaby historyczna dla kraju. Wiemy że wszyscy niecierpliwie czekają na nasz sukces i jako zawodnik byłby to szczyt mojej kariery," powiedział Mpasi który gra w klubie Ligue 1 Le Havre w rozmowie z FIFA.com.
"Jeśli dostanę szansę gry w Mistrzostwach Świata po osiągnięciu najwyższego poziomu we Francji i zagraniu pierwszych minut w Ligue 1 w tym roku to mogę powiedzieć że spełniłem wszystkie moje futbolowe marzenia. Jeśli pomyślę o wszystkim co przeszedłem mam wiele powodów do dumy."
Na temat swoich odczuć przed turniejem barażowym FIFA powiedział: "Nie mogę się doczekać! Do tej pory skupiałem się na meczach z Le Havre ale od momentu przybycia do Meksyku podniecenie będzie tylko rosło.
"Na taki mecz nie potrzeba dodatkowej motywacji."
Mpasi dodał: "To nieuniknienie będzie trudne. Chociaż jesteśmy wyżej niż obie te nacje w rankingu FIFA Coca Cola wszystko może się zdarzyć na boisku. Myślę że będzie podobnie jak nasza porażka z Algierią w Pucharze Narodów Afryki zacięty mecz rozstrzygnięty drobnymi szczegółami."
DR Kongo musi zawsze wierzyć
Mpasi urodzony w Meaux na wschodnich przedmieściach Paryża u rodziców z Konga DR wrócił myślami do tego jak DR Kongo wyszło z fazy grupowej mimo zajęcia drugiego miejsca dwa punkty za Senegalem.
"Dzięki poświęceniu i ciężkiej pracy. Przeszliśmy dwie fazy eliminacji i długo byliśmy pierwsi w grupie ale straciliśmy bezpośredni awans w drugim meczu z Senegalem porażka 3-2," dodał Mpasi.
"Byliśmy rozczarowani ale wiedzieliśmy że droga do Mistrzostw Świata będzie trudna nie niemożliwa. Pokonaliśmy Kamerun i potem Nigerię więc teraz jesteśmy o krok od Mundialu. Zawsze trzeba wierzyć."
Odnośnie bycia drugim bramkarzem według trenera Desabre Mpasi który rozegrał wszystkie minuty dla Leopantów na niedawnych Mistrzostwach Afryki 2025 w Maroku wyznał: "To wielkie wyzwanie dla mnie! Mówię sobie że pracuję ciężko codziennie z drużyną Ligue 1 więc jestem gotowy gdy zostanę powołany.
"Sezon w Le Havre idzie naprawdę dobrze. Rywalizacja jest ostra. Sebastien mógłby się martwić że nie grałem wielu meczów w pierwszym zespole ale zaufał mi i ja odpłacam mu gotowością."
Na pytanie czy DR Kongo analizowało przeciwników Jamajkę lub Nową Kaledonię Mpasi powiedział: "Kilku z nas jest w grupie na Snapchacie i Cedric (Bakambu napastnik DR Konga) przysłał nam highlights z meczu Jamajka kontra Nigeria sparing 31 maja 2025 który zakończył się wygraną Nigerii po rzutach karnych).
"Ponieważ Nigerię dobrze znamy było to przydatne odniesienie. Nie widzieliśmy dużo Nowej Kaledonii ale myślę że najważniejsze będzie skupienie na sobie. Z pewnością mamy dużo pracy taktycznej do wykonania na miejscu."
Stadion w Guadalajarze i Stadion w Monterrey będą miejscem rozgrywania spotkań zaczynając od półfinałów 26 marca i finałów 31 marca.
Zwycięzca każdego finału awansuje do globalnych finałów w czerwcu i lipcu w Ameryce Północnej. Tutaj FIFA przygląda się drużynom i sposobom na zdobycie biletu na Mundial.
Leopardy zakończyły jako jedna z czterech najlepszych drugich drużyn w eliminacjach CAF a potem wyeliminowały kontynentalnych gigantów i stałych uczestników Mundialu Kamerun i Nigerię aby dotrzeć do turnieju barażowego.