Lineth Beerensteyn zapewnia Wolfsburgowi kluczowe zwycięstwo nad Olympique Lyon w ćwierćfinałach UWCL
29-letnia zawodniczka wykorzystała okazję po 14 minutach, by skontrować ośmiokrotnych mistrzyń i dać Niemkom minimalną przewagę przed drugim meczem za tydzień we Francji.
"Różnica polegała na tym, że byłyśmy naprawdę silne jako zespół," powiedziała Beerensteyn dla UEFA.
"Walczyłyśmy o każdy metr, o każdą bramkę i ostatecznie wygrałyśmy 1-0. Jestem taka dumna z tej drużyny. To było niesamowite spotkanie dzisiaj. Jeśli pokażemy ten sam duch (w rewanżu), co dziś, to możemy sprawić im sporo problemów."
Lyon, który chce odzyskać tytuł po raz pierwszy od 2022 roku, zaczął mocno i kontrolował posiadanie piłki na początku, ale gospodynie objęły prowadzenie wbrew przebiegowi gry.
Niemka Vivien Endemann przechwyciła piłkę i popędziła lewą stroną, po czym podała do Beerensteyn.
Holenderska napastniczka musiała się dostosować, by przyjąć podanie nieco za sobą, zanim strzeliła prawą nogą, a rykoszet zmylił chilijską bramkarkę Lyonu Christiane Endler. To piąty gol Beerensteyn w tej edycji Ligi Mistrzyń.
Francuzki, które pokonały Wolfsburg 3-1 w fazie ligowej, nadal miały więcej posiadania, ale Wolfsburg, którego dwa tytuły Ligi Mistrzyń zdobyto z rzędu w 2013 i 2014 roku, był skuteczniejszy w kontrach.
Po pół godzinie Endler musiała szybko zareagować, by odbić lewonożny strzał Elliott Peddemors, a doświadczona obrończyni Wendie Renard, która po raz 12. zmierzyła się z Wolfsburgiem w Lidze Mistrzyń, wybiła piłkę na bezpieczną odległość.
Ada Hegerberg prawie wyrównała dwie minuty po początku drugiej połowy, ale jej głowa została zablokowana przez Elliott Peddemors, która wybiła piłkę z linii bramkowej głową.
Tuż przed godziną gry Kadidiatou Diani także była blisko gola dla Lyonu, jej niski strzał przez bramkę odbił się od podstawy słupka Wolfsburga.
Lyon naciskał na wyrównanie, a Marie-Antoinette Katoto minęła się z piłką tuż przed końcowym gwizdkiem.
"Rzeczywiście jest trochę rozczarowania, ale wiemy, że to dopiero pierwszy mecz, przed nami jeszcze 90 minut," stwierdziła obrończyni Lyonu Ashley Lawrence dla L'Equipe.
"Teraz nasza kolej, by przeanalizować sytuację i wrócić silniejsze. Były też pozytywy, stworzyłyśmy okazje, nawet trafiłyśmy w słupek."
Rewanż odbędzie się w Lyonie w czwartek 2 kwietnia, a zwycięzca zmierzy się z Arsenalem lub Chelsea w półfinałach. Arsenal wykorzystał swoją szansę w pierwszym meczu we wtorek wieczorem, wygrywając 3-1.