Lens remisuje ze Strasburgiem i traci nadzieje na mistrzostwo Ligue 1
Lens doznał kolejnego ciosu w walce o tytuł mistrza Francji Ligue 1 w piątek remisując 1-1 ze Strasburgiem co pozwala obrońcom trofeum Paris Saint Germain zwiększyć przewagę na czele tabeli w ten weekend.
Po porażce 3-2 u siebie z Monaco w poprzedniej kolejce tracąc prowadzenie na rzecz PSG Lens musiał odrabiać straty na Stade de la Meinau gdzie Mamadou Sangare wyrównał po golu gospodarzy strzelonym przez Joaquina Panichelliego.
Lens na drugim miejscu ma teraz tylko jeden punkt straty do PSG ale mistrzowie Francji i Europy mogą powiększyć różnicę do czterech punktów wygrywając na wyjeździe ze słabo spisującym się Le Havre w sobotę.
Panichelli dał prowadzenie Strasburgowi w 18 minucie w Alzacji argentyński napastnik wykorzystał krótki powrót piłki od Ismaelo Ganiou wbiegł i pokonał bramkarza Lens Robina Rissera pięknym lobem to jego 14 gol w Ligue 1 w tym sezonie.
Dzięki temu dzieli pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców z Masonem Greenwoodem z Marsylii.
Tymczasem Lens po tym golu miał więcej sytuacji i wyrównał krótko po godzinie gry gdy malijski pomocnik Sangare trafił w słupek z dystansu po tym jak bramkarz gospodarzy Mike Penders wybił corner prosto pod jego nogi.
Odsonne Edouard był szczególnie nieefektywny dla Lens marnując wiele okazji i musieli zadowolić się remisem co może oddać całą inicjatywę PSG mistrzom w 11 z ostatnich 13 sezonów.
Strasburg Garyego O'Neila jest na siódmym miejscu dwa punkty za Lille na piątym i Rennes na szóstym w walce o europejskie puchary.
Gospodarze żałowali decyzji sędziego o anulowaniu karnego którego początkowo podyktował po faulu na Panichellim przez Malanga Sarra tuż po wyrównaniu Lens.
Rennes zmierzy się z Tuluza w sobotę a Monaco na ósmym miejscu może wyprzedzić Strasburg wygrywając u siebie z Angers przed meczem PSG z Le Havre w Normandii.
Lyon na trzecim miejscu zagra w niedzielę z czwartą Marsylią w kluczowym spotkaniu o kwalifikację do Ligi Mistrzów.