Kubo stawia sobie za cel poprowadzenie Japonii do triumfu w mundialu, gdy Mitoma wypada z turnieju

Kubo stawia sobie za cel poprowadzenie Japonii do triumfu w mundialu, gdy Mitoma wypada z turnieju

Skrzydłowy Mitoma nie znalazł się w piątek w kadrze Japonii, ponieważ sztab medyczny uznał, że nie zdąży wyzdrowieć po tym, jak w ubiegły weekend opuścił boisko w trakcie zwycięstwa Brighton 3-0 nad Wolves w Premier League.

28-letni piłkarz to jeden z najlepszych zawodników Japonii, który w marcu strzelił zwycięskiego gola w meczu towarzyskim z Anglią na Wembley (1-0).

Atakujący Realu Sociedad Kubo to także kluczowy gracz Japonii, który obiecał wziąć na siebie odpowiedzialność po tym, jak dowiedział się, że Mitoma nie poleci z nimi do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Meksyku.

"Jego kontuzja to naprawdę wielkie rozczarowanie. Skontaktowałem się z nim bezpośrednio, ale to dla niego trudny moment, to przecież tak ważny zawodnik", mówił cytowany w piątek przez japońskie media 24-letni Kubo.

"Chcę zabrać ze sobą emocje Mitomy i dać z siebie wszystko z jeszcze większym poczuciem odpowiedzialności"

Japonia trafiła do grupy F z Holandią, Szwecją i Tunezją, a swoje zmagania rozpocznie 14 czerwca w Arlington w Teksasie meczem z Holendrami.

Kubo znalazł się w 26-osobowej kadrze trenera Hajime Moriyasu po tym, jak sam wyleczył uraz mięśnia dwugłowego uda.

Kubo doznał kontuzji w styczniowym meczu z Barceloną, a do gry w Realu Sociedad wrócił w kwietniu.

Jak przyznał, Mitoma kontaktował się z nim wtedy, aby go wspierać.

Kubo dodał również, że Japonia nie może rozpamiętywać urazu skrzydłowego i wyraził wiarę w innych zawodników z kadry.

"Zawodnicy, którzy go zastąpią, dostaną swoją szansę", powiedział.

"Musimy zgrać się jako jeden zespół, a ze względu na Mitomę mam nadzieję, że zjednoczymy siły i sprawimy, że ten turniej będzie udany"