Kim jest Vozinha, bramkarz Zielonego Przylądka, który samodzielnie powstrzymał Hiszpanię?

Kim jest Vozinha, bramkarz Zielonego Przylądka, który samodzielnie powstrzymał Hiszpanię?

Według ocen Flashscore był najlepszym zawodnikiem na boisku, zdobywając notę 8.8.

To występ, który przejdzie do historii: w wieku 40 lat Vozinha, bramkarz Chaves w drugiej lidze portugalskiej, wyceniany przez Flashscore na 40 tysięcy euro, zamienił się w Manuela Neuera na swojej linii, zatrzymując każdą próbę hiszpańskich piłkarzy.

Dzięki siedmiu obronom przy siedmiu strzałach celnych dość niemrawnego ataku La Roja, golkiper Zielonego Przylądka pomógł swojej drużynie w wywalczeniu historycznego remisu 0:0 w pierwszym meczu tego kraju na mistrzostwach świata. Stał się najstarszym debiutantem w historii mundialu, a po meczu uronił łzy.

Poza imponującym występem i zapobiegnięciem 1.46 xGOT, zanotował 10 długich podań i dotknął piłkę 65 razy, co pokazuje, jak ważny jest dla gry Zielonego Przylądka, mimo że drużyna miała zaledwie 26% posiadania piłki i oddała sześć strzałów, z czego tylko jeden celny.

„Ciężko pracowaliśmy i spełniliśmy to marzenie. Wysiłek wszystkich zawodników przyniósł efekty. Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Hiszpania to jedna z najlepszych drużyn na świecie. Kończymy to spotkanie remisem i musimy być z tego zadowoleni. Teraz musimy dalej pracować” – powiedział FIFA po meczu.

„Marzyłem o tym momencie całe życie, całe życie pracowałem, by znaleźć się na takich scenach. Dziś dzięki mojemu doświadczeniu mogłem tu być i pomóc drużynie. Jestem bardzo szczęśliwy i dziękuję wszystkim mieszkańcom Zielonego Przylądka” – dodał.

Kim jest Vozinha, znany również jako Josimar Dias?

Urodzony 3 czerwca 1986 roku w Mindelo na wyspie Sao Vicente, Vozinha otrzymał imię Josimar Dias na cześć brazylijskiego bocznego obrońcy, który zachwycał na mundialu w 1986 roku, roku jego narodzin.

„Mój ojciec chciał nazwać mnie Valdano, na cześć argentyńskiego napastnika Jorge Valdano z Realu Madryt. Jednak urzędnicy na to nie pozwolili” – wspominał bramkarz w wywiadzie dla ESPN Brasil.

Inaczej niż wielu podwójnych obywateli w kadrze, którzy trenowali w Europie, on rozpoczął karierę na rodzinnym archipelagu, między innymi w CS Mindelense, jednym z najbardziej utytułowanych klubów w kraju. Jego talent szybko przekroczył Atlantyk – najpierw trafił do Angoli, gdzie grał dla Progresso do Sambizanga, później wrócił do Mindelense, a następnie wyjechał do Zimbru Kiszyniów w Mołdawii.

Podczas długiej i bogatej kariery klubowej Vozinha stał się prawdziwym futbolowym globtroterem. Grał w Portugalii (Gil Vicente) i Słowacji (AS Trencin), ale to w Cyprze, w AEL Limassol, ugruntował swoją pozycję jednego z najlepszych bramkarzy ligi, zdobywając Puchar Cypru w 2019 roku. Od 2024 roku jest kluczowym zawodnikiem Chaves w drugiej lidze Portugalii.

Duchowy lider Błękitnych Rekinów

Vozinha to legenda w swoim kraju, przede wszystkim ze względu na głęboką więź z reprezentacją narodową. Reprezentant od 2012 roku, był uczestnikiem wszystkich wielkich przygód Zielonego Przylądka, jak i rozczarowań. Był przy pierwszym, historycznym awansie na Puchar Narodów Afryki w 2013 roku, gdzie zespół dotarł do ćwierćfinału wbrew wszelkim przewidywaniom, a także przy podobnym sukcesie w 2023 roku na Wybrzeżu Kości Słoniowej.

Mając na koncie 91 występów i będąc kapitanem Zielonego Przylądka podczas eliminacji, jest drugim najbardziej utytułowanym zawodnikiem w historii Błękitnych Rekinów, za Ryanem Mendesem.

Dzięki historycznemu występowi przeciwko Hiszpanii nazwisko weterana z Zielonego Przylądka jest teraz na ustach wszystkich w piłkarskich mediach społecznościowych. Zwłaszcza na Instagramie, gdzie liczba jego obserwujących skoczyła z 48 tysięcy przed meczem do 1.5 miliona niecałe 30 minut po końcowym gwizdku.

Nie ma wątpliwości, że będzie wyczekiwany podczas kolejnego meczu przeciwko Urugwajowi.