Kane i Bayern rozgromili Atalantę, szykując starcie z Realem

Kane i Bayern rozgromili Atalantę, szykując starcie z Realem

Harry Kane trafił do siatki w obu połowach, gdy Bayern Monachium pokonał Atalantę 4-1 na własnym boisku w 1/8 finału Ligi Mistrzów w środę, zapewniając sobie wygraną w dwumeczu 10-2 i awans do ćwierćfinału z Realem Madryt.

Debiutując jako kapitan Bayernu w Lidze Mistrzów, Kane wykorzystał rzut karny po 25 minutach i dołożył gola na początku drugiej połowy, podnosząc swój dorobek w tych rozgrywkach do 50 bramek w 66 spotkaniach.

Lennart Karl i Luis Diaz również wpisali się na listę strzelców dla gospodarzy, którzy ponownie zdominowali rywali, a Atalanta odpowiedziała tylko honorowym trafieniem Lazara Samardžicia w końcówce.

"Uważam, że mając taką przewagę, jak my, łatwo popaść w lekką nonszalancję," stwierdził Kane, który opuścił pierwszy mecz z powodu kontuzji, w rozmowie z DAZN.

"Ale przed spotkaniem powiedzieliśmy, że chcemy wygrać w takim samym stylu jak w pierwszym starciu. Czasem trudniej się zmobilizować do takiego meczu, ale byliśmy skupieni od pierwszej do 95 minuty."

Bayern ostatni raz zmierzył się z Realem w półfinałach edycji 2023-24, odpadając po dwóch golach Joselu w doliczonym czasie. Bawarczycy nie pokonali hiszpańskiego giganta od półfinałów z sezonu 2011-12.

Niewielu wątpiło, że Bayern przejdzie dalej po dominującym 6-1 w Bergamo, bo żaden zespół nie odrobił jeszcze pięciobramkowej straty, ale lider Bundesligi musiał wystawić osłabiony skład w środę z powodu urazów i zawieszeń.

Z kontuzjowanymi Jamalem Musialą, Manuelem Neuerem i Alphonso Daviesem, zawieszonymi Joshuą Kimmichem i Michaelem Olise, Bayern dostał rzadką dobrą wiadomość z sztabu medycznego, gdy bramkarz Jonas Urbig pokonał wstrząśnienie mózgu i został dopuszczony do gry.

Trener Atalanty Raffaele Palladino był realistą i przed meczem stwierdził, że jego podopieczni grają o dumę włoskiej piłki, jako jedyny zespół Serie A pozostały w tych rozgrywkach.

Złamany opór Atalanty

Goście rozpoczęli energicznie, ale ich defensywa pękła w połowie pierwszej połowy, gdy VAR dopatrzył się ręki Giorgio Scalviniego z bliska, co sprowadziło Kane'a na jedenastkę.

Pierwszy strzał Anglika obronił bramkarz, ale dostał drugą szansę, bo Marco Sportiello miał obie stopy poza linią.

Kane nie zmarnował okazji, posyłając nisko piłkę w róg siatki, co było jego 15 trafieniem z rzutu karnego we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie.

Urbig musiał interweniować tuż przed przerwą, akrobatycznie broniąc strzału Mario Pašalicia i zachowując prowadzenie Bayernu do szatni.

Grając po raz pierwszy od ostatniego miesiąca, Kane wyglądał ostro i podwoił przewagę po 55 minutach, ogrywając czterech obrońców Atalanty i hukając z woleja w górny róg.

Trener Bayernu Vincent Kompany powiedział, że "nie potrafi wyjaśnić" genialnego strzału Kane'a, dodając z entuzjazmem: "Cieszę się, gdy strzela proste gole, ale to, co zrobił, jest wyjątkowe.

"Wrócił świeży i widać, jak ważny jest dla nas."

Z Atalantą nagle zachwianą, Bayern ruszył do przodu i zaatakował ponownie, gdy Diaz podał do Karla, który uderzył przez twarz bramki do siatki.

Nastoletni napastnik Bayernu, typowany przez niemieckie media na debiut w kadrze w czwartek, odwdzięczył się Diazowi po 20 minutach, posyłając górną piłkę nad obroną Atalanty do Kolumbijczyka, który lobem pokonał Sportiella.

Podobnie jak w Bergamo, Atalanta złapała honorowe trafienie pod koniec, gdy Samardžić головой wpakował piłkę z bliska przy pięciu minutach do końca.