Gabriel Jesus prowadzi Arsenal do wygranej z Interem i awansuje do 1/8 finału Ligi Mistrzów

Gabriel Jesus prowadzi Arsenal do wygranej z Interem i awansuje do 1/8 finału Ligi Mistrzów

Gabriel Jesus zapewnił Arsenalowi miejsce w 1/8 finału Ligi Mistrzów, zdobywając dwa gole w wygranej 3:1 z Interem Mediolan we wtorkowym spotkaniu, co matematycznie zagwarantowało Gunnersom miejsce w czołowej ósemce.

Dwa trafienia z bliska w pierwszej połowie dały Arsenalowi zasłużone siódme z rzędu zwycięstwo w fazie ligowej na San Siro i sprawiły, że menedżer Mikel Arteta ma teraz dylemat kadrowy przed wizytą Manchesteru United na Emirates Stadium w niedzielę.

Jezus wystąpił zamiast letniego nabytku Viktora Gyokeresa, który ma problemy w tym sezonie, ale to on pieczętuje wygraną pięknym strzałem w 84 minucie, a były napastnik Manchesteru City stanowił zagrożenie przez całe spotkanie.

28-latek tylko dwa razy wychodził w podstawowym składzie w tym sezonie przed wtorkowym triumfem, ale wygląda na to, że wrócił do formy po kontuzji więzadła krzyżowego, która wyłączyła go z gry na prawie rok.

Arsenal ma teraz 21 punktów i przed pierwszym gwizdkiem był już praktycznie w 1/8 finału, bo 16 punktów wystarczyło na ósmą pozycję w poprzednim sezonie.

Ale 28-latek odegrał kluczową rolę w powiększeniu przewagi Arsenalu do sześciu punktów nad liderem tabeli przed domowym meczem Bayernu Monachium z Union Saint-Gilloise w środowy wieczór.

Inter, który wyrównał po fantastycznym strzale Petara Sucica w 18 minucie, zajmuje ósmą lokatę po trzeciej z rzędu porażce w elitarnych rozgrywkach europejskich po raz pierwszy w historii klubu.

Liderzy Serie A mogą spaść z czołowej ósemki w środę, bo pięć drużyn może ich wyprzedzić, a ich maksymalny dorobek punktowy 15, zakładając wygraną w Borussii Dortmund za tydzień, sugeruje udział w barażach.

Bardziej niepokojące jest to, że to kolejna duża porażka dla zespołu Cristiana Chivu, który ma problemy w prestiżowych meczach i był niechlujny przy obu golach Jesusa.

Arsenal wydawał się zmierzać do łatwego zwycięstwa, gdy Jesus wepchnął piłkę do siatki po niespewnym strzale Jurriena Timbersa w 10 minucie, zdobywając pierwszego gola w Lidze Mistrzów od listopada 2023 roku.

Jego trafienie szybko anulował potężny strzał Sucica, gdy Inter porzucił ostrożną taktykę i zaczął stwarzać zagrożenie pod bramką Arsenalu.

Sucic zmarnował idealną okazję na kolejny strzał w 27 minucie, gdy Lautaro Martinez wysłał go w bój, ale zawahał się i oddał złe podanie do Marcusa Thurama, który posłał piłkę wysoko nad poprzeczką.

Inter zapłacił za tę zmarnowaną szansę cztery minuty później, gdy Jesus pozostał całkowicie niepilnowany blisko linii końcowej podczas jednej z Arsenalu specjalnych stałych fragmentów gry.

Głęboki, wiszący róg Bukayo Saki został skierowany głową z powrotem na poprzeczkę przez Leandro Trossarda, a piłka spadła prosto pod nogi Jesusa, który nie zmarnował okazji.

Inter nie poddał się, Federico Dimarco i zmiennik Pio Esposito obaj mieli blisko celnymi strzałami z kąta, ale Gyokeres trafił na kontrze, pieczętując wynik i pozwalając kibicom myśleć już o United.