Jestem bardzo spokojny: Oscar Gloukh zachowuje cierpliwość mimo braku minut na boisku w Ajaxie
Dwudziestojednoletni Oscar Gloukh przeszedł do Ajaxu z Red Bull Salzburg za 15 milionów euro latem 2025 roku i zaczął obiecująco, lecz później stracił miejsce w podstawowym składzie i ma problemy z uzyskaniem czasu gry pod wodzą tymczasowych trenerów Freda Grima oraz Oscara Garcię.
Izraelski pomocnik ostatni raz wystąpił w barwach Ajaxu 1 marca, gdy zagrał w podstawowym składzie podczas bezbramkowego remisu na wyjeździe z PEC Zwolle. Po trzech kolejnych spotkaniach bez gry Gloukh rozpoczął i asystował przy golu w meczu Izraela z Gruzją, który zakończył się remisem 2 do 2.
Gloukh w rozmowie z TV5 odniósł się do swojego braku czasu gry, przyznając, że go to dotknęło: "To okres, w którym długo nie grałem, nawet za poprzedniego trenera. Byłem rozczarowany, że nie wychodzę na boisko; chciałem grać i wygrywać," stwierdził.
"Z drugiej strony, to mi pomogło, bo dołączyłem do drużyny z wielką motywacją. Widzicie, jak walczyłem o piłkę, pressingowałem, musiałem dawać z siebie wszystko. Starałem się zrobić, co w mojej mocy, by pomóc wygrać, i mam nadzieję, że to docenią."
Hiszpan Oscar García objął stery po Fredzie Grime w marcu, stając się trzecim szkoleniowcem Ajaxu w tym sezonie i drugim pod nowym dyrektorem technicznym Jordim Cruyffem. Gloukh porozmawiał z Cruyffem o swojej roli i zachowuje spokój w oczekiwaniu na sezon 2026/27.
"To czas, gdy trener stawia na innych zawodników. Oscar García kontynuuje z nimi. Jordi ze mną rozmawiał, a ja jestem bardzo spokojny. Staram się jak najlepiej dokończyć ten sezon i zobaczymy, co przyniesie następny. Mam kontrakt i na tym się skupiam."