Infantino nie wyklucza mistrzostw świata z 64 drużynami, żartuje, że nawet Włochy mogłyby awansować
Czterokrotni mistrzowie świata, Włochy, nie zdołali zakwalifikować się do turniejów w Rosji w 2018 roku, Katarze w 2022 roku, a teraz także do Ameryki Północnej w 2026 roku, który będzie pierwszą edycją z udziałem 48 drużyn.
„Rozmawialiśmy o rozszerzeniu do 64 drużyn... ta kwestia została przedstawiona Radzie FIFA” – powiedział Infantino w czwartek brazylijskiemu nadawcy cyfrowemu CazeTV przed otwarciem mistrzostw świata, które Meksyk wygrał 2:0 z RPA.
„Może przy 64 drużynach Włochy by awansowały, albo moglibyśmy nawet pójść w górę do 208 drużyn” – dodał ze śmiechem w krótkim wywiadzie, wchodząc na stadion Azteca w Mexico City.
Prezydent Południowoamerykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CONMEBOL), Alejandro Dominguez z Paragwaju, promuje propozycję rozszerzenia mistrzostw świata w 2030 roku do 64 drużyn, aby uczcić stulecie pierwszej edycji turnieju, Urugwaju 1930.
Część wydarzenia odbędzie się w Paragwaju, Urugwaju i Argentynie jako ukłon w stronę historii turnieju, ale głównymi gospodarzami będą Hiszpania, Portugalia i Maroko.
„Najpierw musimy zobaczyć, jak pójdzie te pierwsze mistrzostwa świata z 48 drużynami” – powiedział Infantino.
Włoski minister sportu Andrea Abodi był szeroko cytowany przez media, mówiąc, że chce porozmawiać z Infantino, ponieważ jego komentarze wprawiły go w „zakłopotanie”.
„Biorąc pod uwagę dużą odległość między Włochami a Meksykiem, wolałbym porozmawiać z nim przez telefon, aby zrozumieć (co miał na myśli)” – powiedział Abodi.
„Chciałbym usłyszeć to bezpośrednio od niego.”