Holandia w dziesiątkę remisuje z Ekwadorem, kontuzja bramkarza Valle budzi niepokój

Holandia w dziesiątkę remisuje z Ekwadorem, kontuzja bramkarza Valle budzi niepokój

Trener Holandii Ronald Koeman dokonał siedmiu zmian w składzie po piątkowym zwycięstwie 2:1 nad Norwegią, wstawiając do gry Marka Flekkena, Stefana de Vrija, Nathana Aké, Jerdy'ego Schoute, Quintena Timbera, Xaviego Simonsa oraz Briana Brobbeya w meczu przeciwko Ekwadorowi, który zajął drugie miejsce za Argentyną w południowoamerykańskich eliminacjach do Mistrzostw Świata.

Holandia, która rozegra jeszcze jeden sparing na własnym boisku w czerwcu, rozpoczęła spotkanie z Ekwadorem w idealny sposób, gdy Willian Pacho źle zareagował na niskie dośrodkowanie Cody'ego Gakpo i skierował piłkę za plecy Gonzalo Valle, dając gospodarzom prowadzenie już w trzeciej minucie.

Ekwador nie zamierzał się poddawać i był blisko wyrównania, gdy John Yeboah trafił w słupek po potężnym rajdzie Ennera Valencii.

Początkowa faza gry była wyrównana, a Oranje prawie podwoili prowadzenie dzięki Donyellowi Malenowi, który wykorzystał niepewną interwencję bramkarza Valle, ale ten z LDU Quito dokonał heroicznej interwencji, minimalizując strata.

Zamiast gola Holandia straciła gracza w 12. minucie, gdy Denzel Dumfries otrzymał czerwoną kartkę za faul na Yeboahu, który wyszedł na wolne pole po łatwym minięciu Stefana de Vrija i Dumfriesa. Czerwona kartka oznaczała też wczesną zmianę Donyella Malena na Lutsharela Geertruida w 17. minucie.

Burzliwy sparing przyniósł kolejny zwrot akcji, gdy Mark Flekken sprowokował rzut karny faulem na Eduardo Placie i stanął twarzą w twarz z Ennerem Valencią, najlepszym strzelcem w historii Ekwadoru i byłym zawodnikiem West Hamu, w 24. minucie. Valencia umieścił piłkę w dolnym rogu, pokonując Flekkena o centymetry i doprowadzając do remisu.

Holandia, pragnąc przerwy, miała powody do wdzięczności wobec Flekkena, który uratował zespół przed stratą gola, broniąc strzał Yeboaha i uniemożliwiając Ekwadorowi objęcie prowadzenia.

Po przerwie Oranje przeszli na pięcioosobową obronę, zastępując Cody'ego Gakpo Jeremie Frimpongiem, który grał jako prawy wahadłowy, a Ekwador przeżył kolejny koszmarny początek połowy w Eindhoven, gdy bramkarz Gonzalo Valle został zniesiony na noszach z poważnym urazem kolana w 56. minucie.

Druga połowa nie przyniosła wielu okazji, a największym zagrożeniem był kontratak Briana Brobbeya w 65. minucie, lecz strzał napastnika Sunderlandu zablokowano, uniemożliwiając test Davida Cabezasa.

Bez celnych strzałów w końcówce drugiej połowy defensywna taktyka Ronalda Koemana zadziałała przeciwko zdesperowanemu Ekwadorowi, który nie stworzył żadnej sytuacji, kończąc mecz w Eindhoven remisem 1:1.