Højlund bohaterem w dramatycznym finiszu Napoli z Genoa
Rasmus Højlund strzelił karnego w doliczonym czasie gry, co zapewniło Napoli zwycięstwo 3:2 nad Genoa w sobotnim meczu i pozwoliło obrońcom tytułu utrzymać się w walce o scudetto w Serie A.
Duński napastnik Højlund zdobył dwie bramki, podnosząc swój dorobek w lidze do ośmiu goli w 20 spotkaniach, a inny były gracz Manchesteru United, Scott McTominay, również wpisał się na listę strzelców na stadionie Luigi Ferraris w północno-zachodnich Włoszech.
Zwycięstwo pozwoliło ekipie Antonio Conte, osłabionej kontuzjami, pozostać na trzecim miejscu, a druga wygrana z rzędu zmniejszyła stratę do liderującej Interu Mediolan, który w niedzielę zagra na wyjeździe z Sassuolo, do sześciu punktów.
Genoa prowadziła po zaledwie trzech minutach, gdy Ukraińc Rusłan Malinowski wykorzystał rzut karny.
Dwa gole w odstępie mniejszym niż dwie minuty odwróciły losy meczu: najpierw trafił Højlund, a potem szkocki pomocnik McTominay wyprowadził Neapolitańczyków na prowadzenie w połowie pierwszej połowy.
Napoli wydawało się, że w drugiej części gry traci kontrolę, gdy najpierw Lorenzo Colombo Genoa wykorzystał błąd w obronie i wyrównał, a następnie obrońca Juan Jesus otrzymał drugą żółtą kartkę i wyleciał z boiska.
Ale faul Iworyjczyka Maxwela Corneta dał Højlundowi szansę na bohaterski występ z jedenastki, podnosząc jego ligowy bilans do 12 goli w 30 meczach we wszystkich rozgrywkach.
To nie koniec złych wieści dla Conte, bo McTominay musiał zejść kontuzjowany po przerwie.
Były selekcjoner Włoch i trener Chelsea, Interu oraz Juventusu nie mógł już liczyć na kluczowych graczy takich jak Kevin De Bruyne, Romelu Lukaku, Frank Anguissa czy kapitan Giovanni Di Lorenzo.
Druga w tabeli AC Milan w niedzielę podejmie Como, a czwarta Juventus zmierzy się u siebie z Lazio.