Hansi Flick oburzony brakiem decyzji VAR o faulu ręką w przegranej Barcelony
Obrońca Atletico Marc Pubill dotknął ręką piłki podanej przez bramkarza Juana Musso, by ją zatrzymać i sam wykonać kopnięcie z autu bramkowego, co Flick uznał za sytuację zasługującą na czerwoną kartkę i karnego.
W pierwszej połowie VAR nakłonił sędziego Istvana Kovacsa do sprawdzenia zdarzenia z udziałem obrońcy Barcy Pau Cubarsiego, który otrzymał żółtą kartkę za faul na Giuliano Simeone wbijającym się w pole karne.
Po analizie Cubarsi został wyrzucony z boiska, co oznaczało, że Katalończycy grali w dziesiątkę przez drugą połowę.
"VAR dziś był mocno zaangażowany po stronie Atletico, to facet z Niemiec, więc dziękuję Niemcom", stwierdził Flick, były trener reprezentacji Niemiec, w rozmowie z dziennikarzami. "Dla mnie to ewidentna czerwona kartka."
W 2024 roku Tyrone Mings z Aston Villi ukarano za podobny błąd podczas porażki w Lidze Mistrzów z Club Brugge.
Flick ocenił, że sędziowie VAR powinni byli wezwać Kovacsa do weryfikacji tej sytuacji.
"Z mojej perspektywy to jasne, musi zawołać i powiedzieć spójrz na to, tak jak wcześniej. Nie pojmuję tego", dodał Flick.
"Nie rozmawiałem z sędzią. Uznałem, że lepiej nie wdawać się w dyskusję.
"Musimy to przyjąć do wiadomości i skoncentrować się na meczu we wtorek u Atletico. Mamy jakość, graczy, którzy mogą rozstrzygnąć to spotkanie, i musimy walczyć."
Obrońca Barcelony Ronald Araujo określił to jako "absurdalne, ale ewidentny karny"。
Trener Atletico Diego Simeone bronił decyzji arbitrów, twierdząc, że nie było powodu do interwencji.
"Istnieje zdrowy rozsądek", powiedział Argentyńczyk.
"Jeśli Marc, który niby odbierał podanie, by rozpocząć akcję, widział to w ten sposób, a sędzia podobnie jak Marc, to właśnie chodzi o ten rozsądek w interpretacji gry".