Hansi Flick chce skupienia graczy na derbach mimo ważniejszej Ligi Mistrzów
Atletico Madryt pokonało Barcę 2 do 0 na Camp Nou w pierwszym meczu ćwierćfinału w połowie tygodnia, zostawiając Katalończyków z trudnym zadaniem we wtorek w stolicy Hiszpanii.
Liderzy ligi Barca podejmą lokalnych rywali Espanyol w sobotę, mając siedmiopunktową przewagę nad Realem Madryt na drugim miejscu.
Największym marzeniem każdego gracza, klubu, kibiców i trenerów jest wygranie Ligi Mistrzów, powiedział Flick dziennikarzom.
W każdym meczu europejskim widać, że drużyna jest o pięć procent bardziej zmotywowana ponad sto procent. To ta rywalizacja, to powód, dla którego tu jesteśmy.
Mamy wykonywać codzienne obowiązki, to La Liga, ale ostatecznie najważniejsze jest zdobycie Ligi Mistrzów. To mój cel, graczy i klubu.
Pięciokrotni zwycięzcy Ligi Mistrzów Barca ostatni raz triumfowali w tym trofeum w 2015 roku.
Obecni mistrzowie Hiszpanii pokonali Espanyol w styczniu, a od tamtej pory zespół Manolo Gonzaleza nie odniósł żadnego zwycięstwa i spadł na dziesiąte miejsce po solidnej pierwszej połowie sezonu.
Mamy wielu graczy z La Masii, akademii młodzieżowej klubu, oni wiedzą dokładnie, co oznacza gra z Espanyołem, stwierdził Flick.
To derby, gramy u siebie i chcę to wygrać.
Trener zasugerował, że będzie rotował składem między dwoma spotkaniami z Atletico, aby zarządzać minutami, ale zapewnił, że ci, którzy zaczną jutro, stworzą świetną ekipę.
Flick podkreślił, że jego gracze nie dadzą się rozproszyć wizycie na stadionie Metropolitano w przyszłym tygodniu.
To ich praca, to co muszą zrobić. Są bardzo skoncentrowani i gotowi na jutro, dodał niemiecki trener.