Hammarby odnosi zdecydowane zwycięstwo nad mistrzami Mjällby w powrocie Allsvenskan
Hammarby 3-0 Mjällby
Hammarby, którzy zajmowali drugie miejsce w dwóch poprzednich sezonach, przystąpili do tego spotkania z potrzebą udowodnienia swojej wartości po tym, jak stracili 13 punktów do Mjällby, którzy pobili rekord punktowy i wygrali swój pierwszy duży trofeum jesienią ubiegłego roku.
Obie drużyny rozpoczęły ten sezon z nowymi trenerami na ławce, Karl Marius Aksum awansowany z roli asystenta miał zapewnić ciągłość w MAIF, podczas gdy Bajen musieli sprowadzić Kalle Karlssona po odejściu Kima Hellberga do Middlesbrough.
To jednak Hammarby wyglądali jak poważni pretendenci do tytułu, podczas gdy Mjällby byli jedynie cieniem siebie z poprzedniego sezonu. Różnice stały się widoczne dopiero po pewnym czasie, bo wynik otworzył się dopiero w 42 minucie.
Abraham uwolnił się od obrońców i dopadł do długiego podania, jego pierwszy strzał obronił bramkarz Robin Wallinder, ale nie zdołał wybić piłki na aut, co pozwoliło napastnikowi wpakować dobitkę po szczęśliwym rykoszecie, który wydaje się odbił się od ręki Abrahama.
Dwie minuty później Hammarby rozmontowali obronę Mjällby, która była nie do przejścia w poprzednim sezonie, Abraham wymienił podania z Nahirem Besarą i spokojnie umieścił piłkę w sieci obok bramkarza.
Ta sama para ponownie się zgrała trzy minuty po przerwie, kiedy Besara podał prostopadle z krawędzi pola karnego, a zawodnik z lewej strony dokończył hat-tricka prostym wykończeniem.
Wynik nie oddaje pełnego obrazu, bo Mjällby oddali więcej strzałów w ciągu 90 minut, ale nie stworzyli żadnej klarownej okazji, by zagrozić Warnerowi Hahnowi w bramce gospodarzy.
To pierwsza ligowa porażka MAIF od czasu 2-1 z AIK 11 maja 2025 roku, co obejmuje ich drogę do finału Svenska Cupen przed przerwą międzynarodową, gdzie czekają ich właśnie Hammarby.
Degerfors 0-3 Sirius
Inny mecz w dniu otwarcia przyniósł Sirius imponujące zwycięstwo na wyjeździe w Degerfors, wszystkie trzy gole padły po przerwie.
W drugiej połowie minęło zaledwie kilka sekund, gdy goście przeprowadzili skomplikowaną akcję na lewym skrzydle, Isak Bjerkebo zwiódł bramkarza i podał do Neo Ozzy'ego Jonssona, który miał łatwe zadanie.
Mecz pozostawał otwarty aż do 12 minut przed końcem, kiedy twardki tackle Samby Diatary na Victorze Svenssonie przyniósł karnego. Bjerkebo pewnie egzekwował i oszukał bramkarza, dając ekipie z Uppsali dwubramkowe prowadzenie.
Robbie Ure strzelił ponad 10 goli w Allsvenskan w poprzednim sezonie i zaczął 2026 rok w tym samym stylu, pieczętując wygraną w ostatnich 10 minutach przez wepchnięcie piłki do bramki po idealnym zagraniu Svenssona.