Guardiola ma to gdzies jesli chodzi o klopoty Arsenalu w walce o mistrzostwo
Pep Guardiola twierdzi ze absolutnie nie obchodzi go potkniecie Arsenalu ktore wpuscilo Manchester City z powrotem do gry o tytul w Premier League.
Druzyna Guardioli byla bliska zostania zmieciona przez Arsenal poniewaz ich nieregularna forma ulokowala Kanonierow na czele stawki.
Takze City na drugim miejscu otrzymali szanse dzieki szkodliwym remisom Arsenalu z Wolves i Brentfordem.
Sa teraz tylko piec punktow za Arsenalem z zaleglym spotkaniem i domowym meczem przeciwko zespolo Mikela Artety w kwietniu.
Jesli City wygraja pozostale dwanascie spotkan zostana mistrzami po raz piaty w ciagu ostatnich szesciu sezonow.
Ale Guardiola nie daje sie poniesc entuzjazmowi z powodu tej szansy.
Zamiast tego koncentruje sie na sobotnim spotkaniu z Newcastle kiedy zwyciestwo zmniejszy roznice z Arsenalem do dwoch punktow przed niedziejnym derbami polnocnego Londynu miedzy Kanonierami a Tottenhamem.
Nie mowilem o tabeli ani o naszej pozycji czy czyms takim. Moge miec to gdzies powiedzial Guardiola do dziennikarzy w piatek.
Nie poruszalem tego tematu ani przez sekund. Tylko Newcastle Newcastle Newcastle.
Jesli zapytacie mnie o to przy dwoch lub trzech meczach do konca bede mial odpowiedz. To dwanascie spotkan do konca to wiecznosc.
Wygrywajac szesc tytulow w ciagu dziesieciu lat w City Guardiola wie ze ostatnie tygodnie sezonu przyniosa wiecej zwrotow akcji.
Maluje rowniez doswiadczenie z obserwowania jak Arsenal marnuje spore przewagi w wyscigach o tytul w 2023 i 2024 roku pozwalajac City wyrwac trofeum z ich rak.
Wiele rzeczy wydarzy sie do konca sezonu. Na razie to Newcastle przerwa i pozniej Leeds. Zawsze tak bylo powiedzial.
Siedemdziesiat procent zawodnikow jest nowych wiec nie maja doswiadczenia w takich sytuacjach. Doswiadczeniem jest wygrac jutro. To tylko jedno.
Arsenal prowadzil o dziewiec punktow kiedy my mielismy zalegly mecz wiec kiedy wszyscy beda na rownej ilosci spotkan wtedy zobaczymy roznice.
Rozumiem ze chcecie wyprzedzic wydarzenia. To sie nie liczy. To Newcastle i to wszystko.
Tymczasem Guardiola stwierdzil ze rasizm to problem spoleczenstwa do wyleczenia nie tylko pilki noznej.
Gwiazda Realu Madryt Vinicius Junior twierdzil ze byl rasowo obrazony przez skrzydlowego Benfiki Gianluke Prestianniego podczas meczu w Lidze Mistrzow w tym tygodniu.
Mecz zostal przerwany zgodnie z przepisami UEFA po oskarzeniu Viniciusa o zniewage po celebracji gola.
Jest jeszcze wiele pracy do wykonania. To w spoleczenstwie nie tylko w pilce. Rasizm jest wszedzie powiedzial Guardiola.
Udajecie ze rasizm dotyczy tylko koloru skory? Zachowanie tez jest rasizmem.
To udawanie ze jestes lepszy od kogos tylko z roznych powodow.