Getafe podtrzymuje nadzieje na Europe po wygranej z rywalami z LaLigi Athletic Club
Rozpoczynajac mecz na rowni punktowej obie druzyny weszly w to starcie z nadzieja na nadrobienie strat w zacieklej walce o miejsca europejskie w LaLidze ktora moze zyskac dodatkowa premie w postaci miejsca w Lidze Mistrzow UEFA.
Zespol gospodarzy w dobrej formie potrzebowal mniej niz 15 minut by objac prowadzenie dzieki wypozyczonemu z Anderlechtu Luisowi Vazquezowi choc on sam wiedzial malo o tym trafieniu.
Argentyńczyk widzial jak jego pierwsza glowka zostaje wybrana przez Unaia Simona zanim czujny Martin Satriano skierowal do siatki z tepu dobijajac pile od kolegi z zimowego okna transferowego dajac Vazquezowi trzecie gola dla Azulones.
Alex Berenguer powinien byl wyrównac po glebokim dośrodkowaniu Gorki Guruzety przed 30 minuta ale mogl tylko skierowac swoja nurkujaca glowke niegroźnie poza bramka co okazalo sie jedyna warta uwagi szansa Athletic w ostroznej pierwszej polowie.
Niezadowolony z występu swojej ekipy w pierwszej czesci gry trener gosci Ernesto Valverde ktory opusci swoja role na koncu sezonu wpuscil ofensywnego Nico Williamsa liczac na odwrocenie losow meczu. Zamiast gosci to jednak gospodarze zagrozili zaraz po przerwie gdy dynamiczny strzal Adriana Liso wytracajacego Simona do efektownej paradzie nisko przy lewym slupku.
Determinowani podopieczni Jose Bordalasa szybko skupili sie na obronie przewagi pozwalajac Athletic na dominacje w posiadaniu pilki podczas gdy solidna piatka obrońców skoncentrowala sie na pilnowaniu pola karnego.
Choc nie bylo to piekne to okaze sie majstersztykiem bo druzyna z czwartym najlepszym bilansem obronnym w lidze zneutralizowala ataki przeciwnikow zanim dodala drugiego gola przy rzadkiej kontrze.
Satriano byl gotow przy dalszym slupku by wbic pile po niskim dośrodkowaniu Mario Martina przesuwajac Getafe na cztery punkty od top pieciu podczas gdy Los Leones pozostaja na 10 miejscu.