Forest zaskoczony porażką z Midtjyllandem, Villa pokonuje Lille w Lidze Europy
Nottingham Forest doznał szokującej porażki 1 do 0 z Midtjyllandem w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Europy, podczas gdy Ollie Watkins zakończył passę bez gola, strzelając decydującą bramkę w wygranej Aston Villi 1 do 0 na wyjeździe u Lille w czwartek.
Zespół Vitora Pereiry został wstrząśnięty późnym trafieniem Cho Gue-sunga na City Ground, ulegając duńskim outsiderom po raz drugi w tym sezonie.
Pokonani wcześniej 3 do 2 u siebie przez Midtjylland w fazie grupowej w październiku, gdy Ange Postecoglou był drugim z czterech trenerów Forest w tym sezonie, gracze Premier League walczący o utrzymanie muszą odnieść pierwsze zwycięstwo na wyjeździe przeciwko Duńczykom w rewanżu 19 marca, by marzyć o awansie.
Midtjylland wygrał 12 z ostatnich 14 spotkań w europejskich pucharach.
Forest, utrzymujący się nad strefą spadkową Premier League dzięki lepszej różnicy bramek, był blisko gola, gdy Omari Hutchinson uderzył z 30 metrów, a Elias Rafn Olafsson wybił piłkę na rzut rożny.
Kręcąca się w powietrzu piłka Elliotta Andersona wymusiła kolejną świetną interwencję Olafssona, zanim Philip Billing wybił piłkę z linii bramkowej, ratując Pedro Bravo przed samobójem.
W ulewnym deszczu Forest stracił grunt pod nogami w 80 minucie, co wywołało buczenie rozczarowanych kibiców.
Dośrodkowanie Ousmane Diao dotarło do Cho, a południowokoreański napastnik pewnie z bliska głową pokonał Matza Selsa.
"Trudno to wytłumaczyć. Stworzyliśmy tyle okazji do gola. Nawet remis nie byłby sprawiedliwy," powiedział Pereira.
"Oni mieli dwie szanse i jedną wykorzystali. Ale mieliśmy wystarczająco czasu, mecz był w naszym zasięgu. Nawet deszcz działał przeciwko nam!"
Na Stade Pierre-Mauroy Watkins strzelił po raz pierwszy od ośmiu spotkań we wszystkich rozgrywkach, torując Villi drogę do ćwierćfinału.
Gol Anglika w drugiej połowie był dopiero jego dziewiątym w rozczarowującym sezonie osobistym, z zaledwie dwoma w ostatnich 13 meczach.
Przełamał się w 61 minucie, głową trafiając zagranie Emiliano Buendii i posyłając piłkę nad Lille Berke Ozerem.
Dzięki Watkinsowi zespół Unaiego Emery'ego, który pokonał Lille w ćwierćfinale Ligi Konferencji UEFA 2024, pojedzie na rewanż na Villa Park jako faworyt do awansu.
Villa wygrała osiem z dziewięciu meczów w Lidze Europy w tym sezonie, intensyfikując wysiłki na zakończenie 30-letniej suszy trofealnej.
Poważny mecz
Zespół Emery'ego potknął się w ostatnich tygodniach, ponosząc druzgocącą porażkę u ostatniej w tabeli Wolves i sromotne 4 do 1 z Chelsea.
Ale zwycięstwo nad Lille to duży zastrzyk energii przed kluczowym starciem z Manchesterem United w niedzielę w walce o kwalifikację do Ligi Mistrzów.
To także setne zwycięstwo Emery'ego jako trenera Villi.
"Ollie pracuje i jest konsekwentny w zadaniach," powiedział Emery. "Najważniejsze jest to, jak rozegraliśmy poważny mecz.
"Wiemy, jak trudno grać w tej atmosferze."
Brazylijski napastnik Endrick zapewnił Lyonowi remis 1 do 1 na wyjeździe u 10-osobowego Celta Vigo.
Javier Rueda z Celty wpakował do siatki dośrodkowanie Williota Swedberga w 25 minucie.
Ale hiszpański zespół stracił Borję Iglesiasa po drugiej żółtej kartce w 54 minucie.
I Lyon uratował się dzięki wypożyczonemu z Realu Madryt nastolatkowi Endrickowi, którego strzał z krawędzi pola w 87 minucie popełnił Ionut Radu z Celty, wpychając piłkę do bramki.
Lorenzo Pellegrini z Romy uratował remis 1 do 1 w włoskim starciu u Bologny.
Roma z piątego miejsca w Serie A, 12 punktów nad ósmą Bolonią, objęła prowadzenie, gdy Federico Bernardeschi trafił w 50 minucie precyzyjnym strzałem po asyście Jonathana Rowe'a.
Pellegrini wszedł z ławki i wyrównał w 71 minucie, dobijać podając Donyella Malena.
Liderzy portugalskiej ligi Porto wygrali 2 do 1 na wyjeździe u Stuttgartu, a Genk pokonał Freiburg 1 do 0 w Belgii.
Ferencvaros ograł Sporting Braga 2 do 0 w Budapeszcie, podczas gdy Panathinaikos zaskoczył wygraną 1 do 0 u siebie z Realem Betis.