FC Midtjylland traci kluczowy krok w walce o duński tytuł z Sonderjyske
Pretendenci do mistrzostwa FC Midtjylland wykazali poważne oznaki słabości w sobotę, gdy po dominującej grze zmarnowali prowadzenie 2-0 i zremisowali 2-2 z Sonderjyske w meczu Superligi.
Aral Simsir i Dario Osorio strzelili gole w pierwszej połowie, a Elias Olafsson obronił rzut karny, zanim Mohamed Cherif i Olti Hyseni wyrównali wynik w końcówce.
To czwarty z rzędu mecz ligowy Midtjylland bez zwycięstwa, a rywale z AGF mają szansę otworzyć siedmiopunktową przewagę nad zespołem Mike'a Tullberga, gdy pozostało siedem kolejek, wygrywając z Viborg FF w poniedziałkowy wieczór.
Sonderjyske nadal jest trzecie w tabeli, daleko za czołową dwójką, ale wciąż walczy o miejsce w europejskich pucharach.
Gospodarze rozpoczęli sobotni mecz mocno, a Chilijczyk Dario Osorio miał blisko celny strzał z dystansu, zanim Simsir otworzył wynik po 12 minutach.
Obrońca Ousmane Diao przerwał akcję Sonderjyske, a po wykorzystaniu Cho Gue-sunga jako pośrednika piłka trafiła do pola karnego, gdzie Simsir skierował ją między nogami Maxime'a Soulasa i obok bramkarza Sonderjyske Marcusa Bundgaarda.
Gospodarze kontrolowali grę przez większość czasu, a m.in. 19-letni debiutant Julius Emefile sprawdził Bundgaarda.
Pod koniec pierwszej połowy Midtjylland stracił przez kontuzję pomocnika Valdemara Byskova i przesunął Diao do środkowego pola.
W 60 minucie gospodarze podwyższyli na 2-0, gdy Osorio wykorzystał głęboki bieg Simsira, minął Bundgaarda i wtoczył piłkę do bramki.
Victor Bak, który był powołany do reprezentacji na ostatnie mecze, ale nie zagrał, prawie zrobił 3-0 potężnym strzałem z dystansu.
Po 67 minutach goście zmarnowali szansę na zmniejszenie strat, gdy bramkarz Elias Olafsson obronił karnego Lirima Qamili, ale siedem minut przed końcem potężny Cherif trafił na 1-2 po dośrodkowaniu Tobiasa Klysnera.
W ostatniej minucie Olti Hyseni całkowicie uciszył lokalną publiczność bardzo spóźnionym wyrównaniem.