EKSKLUZYWNE: Fuseini dąży do tytułu ligowego po strzeleniu zwycięskiej bramki w finale Pucharu Belgii

EKSKLUZYWNE: Fuseini dąży do tytułu ligowego po strzeleniu zwycięskiej bramki w finale Pucharu Belgii

Pomimo trudnego sezonu Mohammed Fuseini wszedł z ławki w Royale Union Saint-Gilloise i zdobył decydującego gola przeciwko Anderlechtowi zapewniając swojemu zespołowi Puchar Croky.

To czwarty raz gdy Union Saint-Gilloise triumfuje w Pucharze Belgii a uczynili to w ciężki sposób po tym jak mecz wszedł w dogrywkę przy stanie 1-1.

Fuseini pojawił się na boisku pięć minut przed końcem i przywrócił prowadzenie Union Saint-Gilloise zaledwie pięć minut po rozpoczęciu dogrywki precyzyjnym wykończeniem.

Kevin Rodriguez strzelił trzeciego gola pięć minut później pieczętując zwycięstwo dla podopiecznych Davida Huberta.

Fuseini opuścił większość pierwszej połowy sezonu z powodu kontuzji. Chociaż wrócił w styczniu to pojawia się w składzie nieregularnie startując tylko w pięciu spotkaniach.

W rozmowie z Flashscore zwycięzca przyznał że wejście i strzelenie gola w finale to niesamowite uczucie. To było niesamowite uczucie powiedział.

Byłem nieco rozczarowany momentem wejścia na boisko. Ale musiałem po prostu dać z siebie wszystko dla drużyny. I wtedy udało mi się zdobyć gola by pomóc zespołowi wygrać Puchar Croky.

Z dwoma golami w ostatnich dwóch meczach Fuseini szybko odkłada trudności za siebie i zamierza mocno zakończyć sezon.

Szczerze mówiąc miałem ciężki sezon. Na początku byłem kontuzjowany przez pół sezonu. Potem naprawdę ciężko pracowałem by wrócić.

A te chwile to właśnie to dla czego tak ciężko pracowałem by powrócić. Jestem naprawdę szczęśliwy i mam nadzieję strzelić jeszcze trzy gole przed końcem sezonu.

Ale Fuseini nie poprzestaje na tym. Po triumfie w pucharze następnym wyzwaniem jest tytuł ligowy.

Union Saint-Gilloise następny zmierzy się z Club Brugge zespołem który wyprzedzają o jeden punkt. Zwycięstwo postawi losy Union Saint-Gilloise w ich własnych rękach a Ghanin twierdzi że jest gotowy.

Mamy ważny mecz w niedzielę z Club Brugge. To będzie decydujące starcie. Dla mnie jestem gotowy i chcę znów strzelić.

Jeśli nie dwa gole to jeden i wtedy pomogę drużynie byśmy znów zostali mistrzami Belgii.

Union Saint-Gilloise zmierzy się z Club Brugge na wyjeździe w niedzielę a potem z Gent i Anderlechtem by zakończyć sezon belgijski.