Ederson i Zalewski poprowadzili Atalantę do wygranej z Lazio
Ederson oraz Nicola Zalewski wpisali się na listę strzelców, co pozwoliło Atalancie odnieść zwycięstwo 2-0 nad Lazio w sobotnim meczu Serie A i umocnić pozycję w walce o miejsce w europejskich rozgrywkach w przyszłym sezonie.
Brazylijski pomocnik i polski skrzydłowy zdobyli gole po obu stronach przerwy w Rzymie, dzięki czemu ich zespół wyprzedził Como o jeden punkt w kwalifikacjach do Ligi Konferencji UEFA.
Zespół Maurizio Sarriego, Lazio, traci obecnie dziewięć punktów do rywali w wyścigu o udział w kontynentalnych turniejach.
Como poniosło porażkę 2-1 na wyjeździe u słabo spisującej się Fiorentiny wcześniej w ciągu dnia, co skomplikowało ich plany.
W stolicy Włoch Lazio musiało sobie poradzić bez hiszpańskiego napastnika Pedro, który pauzował z powodu urazu kostki po golu w niedzielę w remisie 2-2 z Juventusem.
Raffaele Palladino wprowadził trzy zmiany w składzie Atanty w porównaniu z poniedziałkowym triumfem nad Cremonese, oszczędzając kapitana Mario Pasalicia na ławce, a w środku pola obok Edersona wystąpił Marten de Roon.
Napięte pierwsze piętnaście minut na Stadio Olimpico podkreśliły dwie żółte kartki dla gości, które otrzymali obrońcy Giorgio Scalvini i Honest Ahanor.
Lazio stworzyło najlepszą okazję w pierwszej połowie godziny, gdy Kenneth Taylor wywalczył świetną interwencję Marco Carnesecchiego, ale to przyjezdni pierwsi objęli prowadzenie.
Dwudziestosześcioletni Ederson pewnie wykorzystał rzut karny, dając swojej drużynie przewagę 1-0 po faulu ręką Danilo Cataldiego we własnym polu karnym.
Po przerwie Lazio domagało się własnej jedenastki, ale VAR odrzucił protesty dotyczące dotknięcia piłki ręką przez gracza Atanty w 49 minucie.
W sześćdziesiątej minucie ekipa Palladina zwiększyła prowadzenie za sprawą dwudziestoczwórletniego Zalewskiego, który odnotował pierwszego gola od września strzałem z obrzeży szesnastki.
Próbując odrobić straty, Lazio oddało trzy strzały w wykonaniu napastnika Daniela Maldiniego, ale nie zdołało uniknąć drugiej porażki w lidze w ciągu pięciu spotkań.
Później Inter zmierzy się u siebie z Juventusem z możliwością powiększenia przewagi nad drugim w tabeli Milanem do ośmiu punktów.
Najciekawszym punktem programu niedzieli będzie spotkanie trzeciej w stawce Napoli z Romą, gdzie między drużynami dzieli tylko trzy punkty.