Dwa gole Kane'a pomagają Bayernowi zwiększyć przewagę na szczycie Bundesligi

Dwa gole Kane'a pomagają Bayernowi zwiększyć przewagę na szczycie Bundesligi

Harry Kane strzelił dwa gole w pierwszej połowie, co pozwoliło Bayernowi Monachium na łatwe zwycięstwo 3-0 nad Werderem Brema w sobotę, przywracając ich sześciopunktową przewagę na czele tabeli Bundesligi. 

Zwycięstwo Borussii Dortmund 4-0 nad Moguncją w piątek zmniejszyło ich straty do trzech punktów za liderem, ale Bayern szybko zareagował.

Od początku do końca dominowali w Brema, a Leon Goretzka dołączył do angielskiego kapitana na liście strzelców w 70 minucie. 

Kane ma już 26 bramek w 22 meczach Bundesligi w tym sezonie i 41 we wszystkich rozgrywkach, z czego 13 z rzutu karnego. 

Bayern wystąpił bez zawieszonego Michaela Olise po raz pierwszy od 89 spotkań we wszystkich kompetycjach odkąd francuski skrzydłowy przybył z Crystal Palace w 2024 roku. 

Brema broniła się przed liderem na starcie, ale Kane dał Bayernowi prowadzenie po 22 minutach, wykorzystując rzut karny po tym jak VAR uznał, że Lennart Karl został sfaulowany w polu karnym. 

To trzeci z rzędu mecz, w którym Kane strzelił gola z karnego dającego Bayernowi prowadzenie. 

Bayern podwoił przewagę trzy minuty później, gdy Kane posłał niski strzał przy prawym słupku z krawędzi pola karnego. 

Kapitan Bayernu Manuel Neuer został zmieniony w przerwie z powodu nawrotu kontuzji łydki. 

Marco Gruell z Bremy trafił w słupek krótko po wznowieniu gry, ale Bayern zapewnił sobie zwycięstwo, gdy Goretzka pewnie wykończył akcję 20 minut przed końcem. 

Hoffenheim kontynuuje dobrą passę w tym sezonie, pokonując Freiburg 3-0 u siebie dzięki golom Fisnika Asllaniego, Ozana Kabaka i Valentina Gendrey'a, co umocniło ich na trzecim miejscu. 

Rok temu Hoffenheim z małej miejscowości liczącej około 3500 mieszkańców walczył o uniknięcie baraży o utrzymanie, a teraz zmierza po kwalifikację do Ligi Mistrzów. 

W ostatnich 16 meczach ligowych Hoffenheim przegrało tylko dwa razy - z Bayernem i Dortmundem.

Bayer Leverkusen odniósł zwycięstwo 4-0 nad St Pauli u siebie, piąte w sześciu ostatnich spotkaniach, co przesunęło obrońców tytułu z 2024 roku na czwarte miejsce. 

Były środkowy obrońca Liverpoolu Jarell Quansah strzelił głową na 1-0 po 13 minutach, a Patrik Schick dobił gospodarzy minutę później. 

Edmond Tapsoba i Ernest Poku dorzucili gole po przerwie dla Leverkusen, który w środę zmierzy się z Olympiakosem w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Stuttgart może zepchnąć Leverkusen na piąte miejsce, jeśli nie przegra u siebie z Kolonią w sobotnim wieczornym meczu. 

Eintracht Frankfurt wygrał 3-0 u siebie z Borussią Moenchengladbach, dając nowemu trenerowi Albertowi Rierze pierwsze zwycięstwo od objęcia drużyny. 

Nathaniel Brown, Ayoube Amaimouni i Ansgar Knauff strzelili dla Frankfurtu, który wyprzedził Freiburg i zajął siódme miejsce. 

W innym meczu Hamburg odrobił stratę jednej bramki i pokonał Union Berlin 3-2 u siebie, przeskakując rywali na dziewiątą pozycję. 

W sobotnim późnym meczu Stuttgart może wrócić do czołowej czwórki, jeśli nie przegra u siebie z Kolonią.