Doświadczony menedżer O’Neill wraca do Celticu po zwolnieniu Nancy’ego po ośmiu spotkaniach
Martin O’Neill objął dowodzenie Celticiem do końca sezonu w poniedziałek po tym jak szkoccy mistrzowie zwolnili Wilfrieda Nancy’ego z powodu sześciu porażek w zaledwie ośmiu meczach pod wodzą francuskiego szkoleniowca.
W odróżnieniu od niego siedemdziesięciotrzylatek O’Neill odniósł siedem zwycięstw w ośmiu spotkaniach po tym jak został tymczasowym trenerem na osiem gier po odejściu Brendana Rodgersa w październiku.
O’Neill który pełnił funkcję głównego menedżera gigantów z Glasgow w latach 2000 do 2005 ustąpił miejsca Nancy’emu na początku grudnia.
Nancy został jednak zwolniony w poniedziałek po zaledwie ośmiu meczach w roli pierwszego trenera w tym sześciu przegranych.
"Jestem naprawdę zadowolony a nawet bardzo zaszczycony że poproszono mnie o powrót do zarządzania zespołem i z niecierpliwością czekam na ponowną pracę z graczami" powiedział O’Neill na stronie Celticu.
"Wszyscy liczyliśmy że sprawy potoczą się inaczej pod wodzą Wilfrieda i osobiście życzę mu powodzenia we wszystkim co będzie robił w piłce nożnej. To świetny człowiek i jestem pewien że wkrótce znów odniesie sukcesy nie mam co do tego wątpliwości.
"Poproszono mnie o ponowne podjęcie tej wielkiej pracy i moim celem będzie próba przywrócenia nam wygrywania jeśli to możliwe. Będziemy potrzebować wsparcia wszystkich."
O’Neill wraca do Celticu który nadal jest drugi w tabeli sześć punktów za liderem Hearts po domowej porażce 3:1 z odwiecznymi rywalami z Rangers.
Ponowna klęska w derbach Glasgow wywołała protesty rozczarowanych kibiców pod Celtic Park co zapowiadało koniec ery Nancy’ego w klubie.
Komunikat klubu wydany wcześniej w poniedziałek potwierdził zakończenie krótkiego okresu rządów czterdziestosiedmioletniego szkoleniowca.
"Celtic Football Club informuje że zdecydował się na natychmiastowe rozwiązanie kontraktu menedżera Wilfrieda Nancy’ego" głosi oświadczenie.
Celtycy dodali że sztab trenerski Francuza oraz Paul Tisdale odpowiedzialny za operacje piłkarskie również opuścili klub.
Tymczasowy prezes Celticu Brian Wilson stwierdził że sposób w jaki sprawy potoczyły się dla Nancy’ego był "intensywnym rozczarowaniem nie tylko z czysto ludzkiego punktu widzenia".
Dodał jednak że powrót O’Neilla oznacza że Celtic może "spojrzeć w przyszłość z optymizmem" wyjaśniając że były szef reprezentacji Irlandii to "trener którego dobrze znają gracze sztab i kibice z nienaganną reputacją w piłce nożnej i głębokim oddaniem dla Celticu".
"Kamikaze" Nancy
Nancy wcześniej prowadzący ekipę Columbus Crew w MLS rozpoczął pracę jako menedżer Celticu 4 grudnia podpisując kontrakt na dwa i pół roku i przejmując obowiązki po tymczasowym trenerze O’Neillu.
Powrót do gry szybko stał się gorzki z czterema porażkami w pierwszych czterech meczach w tym 3:1 ze St Mirren w finale Pucharu Ligi Szkockiej.
Nancy w końcu odniósł pierwsze zwycięstwa pod koniec grudnia gdy Celtic pokonał Aberdeen a następnie Livingston.
Pozniej przegrali jednak z Motherwell i zawiedli u siebie z Rangers mimo że objęli prowadzenie na Celtic Park.
Były napastnik Celticu Chris Sutton porównał sytuację Nancy’ego do tej Rubena Amorima zwolnionego z roli menedżera zmagającego się z problemami giganta z Manchesteru United zaledwie kilka godzin wcześniej w poniedziałek "ale w krótszym czasie".
"Był zafiksowany na zmianie stylu Celticu przechodząc na 3-4-3 i grając w określony sposób" powiedział Sutton dla Sky Sports News. "Po prostu nie był elastyczny a dla Celticu ponieść sześć porażek i stracić tyle goli to było samobójstwo od Nancy’ego."
Celtic i Rangers tworzą szkocką "Starą Firmę" obie drużyny zdobywały tytuł mistrza Szkocji po 55 razy.
Celtic jako pierwsza brytyjska ekipa podniósł Puchar Europy w 1967 roku wygrał 13 z ostatnich 14 tytułów ligowych.
Pierwszy mecz O’Neilla z powrotem na ławce to spotkanie Premiership u siebie z Dundee United w sobotę.