Dominik Szoboszlai przeprasza kibicow Liverpoolu po niezrozumieniu z Manchesterem City

Dominik Szoboszlai przeprasza kibicow Liverpoolu po niezrozumieniu z Manchesterem City

Zawodnicy Liverpoolu zostali wygwizdani gdy podeszli by podziękować swoim sympatykom po upokarzającej porażce 4 do 0 z City w ćwierćfinałach.

Szoboszlai zareagował wzruszeniem ramionami podniesieniem rąk i klaszcząc w geście powszechnie odczytanym jako sarkazm i irytacja z powodu zniewag fanów.

Węgierski pomocnik został odciągnięty przez kolegę z drużyny Liverpoolu Federica Chiesę ale Szoboszlai próbował bagatelizować incydent przed drugim meczem ćwierćfinału Ligi Mistrzów we wtorek przeciwko obrońcom tytułu Paris Saint Germain.

"Może to było niezrozumienie między mną a kibicami" powiedział reporterom w poniedziałek.

"Nie miałem tego na myśli w złym sensie. Zdecydowanie wiem co fani znaczą dla tego klubu i co klub znaczy dla fanów.

"Robimy wszystko dla fanów tak jak oni dla nas. Jeśli to było niezrozumienie to przepraszam.

"Nie czuję się lepszy od nich czuję dokładnie to samo co oni. Jestem z nimi jesteśmy z nimi i mam nadzieję że oni są z nami też."

Liverpool jest na skraju eliminacji z Ligi Mistrzów przez PSG po raz drugi z rzędu.

Słaba gra w Paryżu w zeszłym tygodniu zostawiła ekipę Arne Slota z trudnym zadaniem jeśli mają sprawić sensacyjną niespodziankę przeciwko mistrzom na Anfield.

"Będziemy walczyć na całego i dać z siebie wszystko. Jestem gotowy umrzeć na boisku jutro (we wtorek)" powiedział Szoboszlai.

"To będzie inny mecz niż pierwszy. Będziemy robić rzeczy w inny sposób.

"Mogę mówić za wszystkich graczy bo chcemy tego tak bardzo. Wszystko może się zdarzyć w jednym meczu na Anfield."