Divković zapewnia Brøndby remis w ostatniej chwili z dziesięcioosobowym Nordsjællandem, przedłużając szanse na trzecie miejsce
FC Nordsjælland mógł wyeliminować Brøndby IF w walce o brązowe medale, gdy oba kluby zmierzyły się w piątkowy wieczór. Byli bardzo blisko tego, dzięki bramce, którą strzelił ghański napastnik Prince Amoako po 60 minutach, mimo że ich snajper Alexander Lind został odesłany do szatni pięć minut przed przerwą.
Tak czy inaczej, Marko Divković wyrównał tuż przed końcem, co pozwoliło gospodarzom zachować minimalną szansę na zdobycie trzeciego miejsca.
Mecz w większości pierwszej połowy był ubogi w akcje i okazje po obu stronach, ale kibice wreszcie dostali odrobinę emocji po 40 minutach, kiedy napastnik Nordsjællandu Alexander Lind niezgrabnie sfaulował Luisa Binksa i otrzymał czerwoną kartkę.
Kiedy należało się spodziewać, Brøndby zdominował posiadanie piłki w drugiej połowie, jednak nie potrafił w pełni wykorzystać przewagi liczebnej. Zamiast tego Prince Amoako ponownie pokazał swoje umiejętności strzelca, uciekając markerowi poza polem karnym i posyłając piłkę w dalszy róg poza zasięgiem bramkarza Brøndby Patricka Pentza.
Chwilę później Pentz musiał znów interweniować, broniąc strzał Juho Lähteenmäkiego po tym, jak Amoako trafił w słupek. Goście wydawali się zmierzać do nieprawdopodobnego zwycięstwa, ale bramkarz FC Nordsjællandu Andreas Hansen, w 90 minucie, źle ocenił interwencję przy strzale Mario Divkovicia, co pozwoliło gospodarzom urwać choć punkt.