Dania odzyskuje rytm i miażdży Macedonię Północną zbliżając się do barażu o mistrzostwa świata

Dania odzyskuje rytm i miażdży Macedonię Północną zbliżając się do barażu o mistrzostwa świata

Gospodarze całkowicie zdominowali pierwszą połowę, gdyż Macedonia Północna prawie nie oddała strzałów na ich bramkę. Stole Dimitrievski na pewno był bardziej zapracowanym z dwóch bramkarzy, podczas gdy Mads Hermansen zastępował kontuzjowanego Kaspera Schmeichela u Duńczyków.

Mimo to to Joakim Mæhle miał pierwszą istotną okazję w meczu, ale po przedostaniu się do pola karnego Dimitrievski dokonał niezłego powstrzymania.

Jednak Hermansen musiał wykonać jeszcze lepszą interwencję, by zablokować groźny rzut wolny Darko Churlinova, co posłużyło jako małe ostrzeżenie.

Alexander Bah trafił minimalnie obok słupka, zanim Pierre Emile Hojbjerg ponownie przetestował Dimitrievskiego, ale Dania nie zdołała przełamać obrony przed przerwą.

Tymczasem Duńczycy nie musieli długo czekać na gola w drugiej połowie, by po raz piąty w siedmiu meczach u siebie objąć prowadzenie, i to Mikkel Damsgaard uruchomił akcję strzelając dobitkę w róg bramki.

Piłkarz Brentfordu potem asystował przy trafieniu Gustava Isaksena, który opanował jego dośrodkowanie i uderzył w słupek, wysyłając swoją drużynę na prowadzenie.

Szybki dublet skrzydłowego zapewnił zwycięstwo przed godziną gry, gdyż również wykorzystał dobitkę w polu karnym.

Rasmus Hojlund chciał dołączyć do grona najlepszych strzelców Danii w eliminacjach, ale jego strzał minął bramkę w końcówce spotkania.

Duńczycy dorzucili jeszcze czwartego gola, gdy dwóch weteranów i byłych kolegów z Brentfordu połączyło siły, z Christianem Eriksenem podającym do Christiana Norgaarda z rzutu rożnego, a pomocnik Arsenalu mocną główką wpakował piłkę do siatki.

W efekcie marzenia Macedonii Północnej o debiucie na finałach mistrzostw świata kończą się, z Lwami całkowicie oswojonymi na tym spotkaniu.