Deniz Undav strzela zwycięską bramkę w końcówce Niemiec pokonują Ghanę w sparingu

Deniz Undav strzela zwycięską bramkę w końcówce Niemiec pokonują Ghanę w sparingu

Niemcy od samego początku dominowali na MHP Arena, gdy Nick Woltemade chybił z bliskiej odległości z sześciu jardów, a strzał wolny Floriana Wirtza odbił się od słupka oba te momenty miały miejsce w pierwszych dziesięciu minutach.

Mimo że Ghana od tego czasu weszła w rytm gry, Niemcy nadal stwarzali wszystkie zagrożenia, lecz Jonathan Tah z bliska posłał piłkę nad poprzeczkę około trzydziestej minuty, zanim schludne wykończenie Wirtza zostało anulowane po analizie VAR z powodu spalonego Woltemadego.

Tak czy inaczej upór Ghany został wreszcie złamany w doliczonym czasie pierwszej połowy, gdy Jonas Adjetey został uznany za winnego ręką po tym, jak dotknął podania Angela Stillera w polu karnym gości.

Kai Havertz spokojnie wykorzystał rzut karny na swoją pierwszą bramkę dla Niemiec od listopada 2024 roku, dając podopiecznym Juliana Nagelsmanna prowadzenie do przerwy.

Zainspirowani przełomem tuż przed przerwą Niemcy ruszyli do ataku po zmianie stron, a Woltemade kiwnięciem głowy skierował dośrodkowanie zmiennika Lennarta Karla na poprzeczkę.

Niemcy mając problemy z powiększeniem prowadzenia o jedną bramkę, Ghana wyrównała bezlitośnie w 70 minucie za sprawą Abdula Fatawu, który z dziesięciu jardów wpakował piłkę do siatki po podaniu od Derricka Köhna.

Kilka minut przed końcem Niemcy odzyskali prowadzenie po pięknej akcji zespołowej, w której decydujący cios zadał zmiennik Deniz Undav.

Porażka w Stuttgarcie oznacza, że Ghana przegrała już cztery mecze z rzędu dalekie od ideału przed mundialem latem ich następnym rywalem będzie Meksyk, podczas gdy Niemcy zmierzą się z Finlandią z podniesionym duchem po przedłużeniu bezklęskowej serii w bezpośrednich starciach.