Chłopcy z Brommy wspinają się ponad Djurgarden w Allsvenskan po zwycięstwie w Sztokholmie
Djurgarden 1-2 Brommapojkarna
Djurgarden chcieli się podnieść po tym, jak stali się ostatnimi ofiarami lidera Siriusa w poprzednim spotkaniu. Biorąc pod uwagę ostatni rekord Brommapojkarna, gdzie każda wygrana była następowana porażką, wszystko wskazywało na sukces gospodarzy, ponieważ BP pokonali Kalmar w ostatnim meczu.
Ale forma gości poszła w zapomnienie w środku pierwszej połowy, gdy Mads Hansen podał piłkę do przodu dla Olivera Berga, po czym kontynuował bieg i otrzymał prostopadłe podanie na skraju pola karnego, by delikatnie umieścić piłkę ponad bramkarzem i do siatki.
Odpowiedź Blaranderna na straty była szybka i już cztery minuty później byli z powrotem na remis, po tym jak Mikael Anderson mógł tylko głową skierować piłkę w górę, ale Adam Stahl był pod ręką, by mu ją podać, a Anderson nie popełnił błędu przy drugiej próbie, półwolejem umieszczając piłkę w bramce.
1-1 to wynik, który utrzymywał się do godziny gry, kiedy róg BP został wybity tylko do Simona Stranda na krawędzi pola karnego, a jego uderzenie przy pierwszym dotknięciu przyjęło groźne odbicie, zanim przetoczyło się i trafiło w dolny róg.
Kristian Lien był winny przegapienia najlepszej szansy Djurgarden w drugiej połowie, zanim został jednym z pięciu graczy wymienionych, gdy Jani Honkavaara próbował zmienić grę, ale chłopcy z Brommy utrzymali się i odnotowali kolejne zwycięstwo po raz pierwszy w tym sezonie.
Wygrana pozwala BP awansować na szóste miejsce, jedno miejsce i jeden punkt przed Djurgarden, którzy z wygraną mogliby znaleźć się na trzecim miejscu.