Chelsea nadal zainteresowani Adamem Whartonem pomimo rekordowych strat finansowych

Chelsea nadal zainteresowani Adamem Whartonem pomimo rekordowych strat finansowych

Chelsea aktywnie szuka graczy do wzmocnienia środka pola, a Wharton wyróżnia się jako jedna z czołowych opcji po imponującym rozwoju w Crystal Palace.

Część planów Chelsea kształtuje rosnąca niepewność dotycząca Enzo Fernandeza, który wciąż jest łączony z możliwym transferem do Realu Madryt.

Hiszpański klub podobno również docenia Whartona, lecz priorytetowo traktuje argentyńskiego międzynarodowca z Chelsea. To mogłoby sprawić, że Wharton stanie się potencjalnym zamiennikiem, ale zainteresowanie Chelsea nie jest tylko reakcją na te plotki.

Zespół obserwował profile pomocników przez cały rok, a doświadczenie Whartona w Premier League w połączeniu z jego opanowaniem i precyzją podań czyni go atrakcyjnym nabytkiem na dłuższą metę.

Chelsea zamierza dalej budować skład w okresie, gdy ogłosili rekordowe straty finansowe, notując deficyt w wysokości 262 milionów funtów za okres 2024–25.

Dotychczas największa strata w Premier League należała do Manchesteru City i wynosiła 197.5 miliona funtów w 2011 roku.

Wewnątrz klubu panuje przekonanie, że Chelsea mieści się w obecnych ramach finansowych Premier League, ale te głośne liczby przyciągną dodatkową uwagę na ich podejście do przyszłych wydatków, zwłaszcza przy drogich transakcjach.

To nawet może odegrać kluczową rolę w ewentualnym transferze Whartona, a Chelsea nie będzie jedynym pretendentem.

Manchester United stara się zająć pozycję lidera w kolejce, widząc w Whartoncie istotny cel dla przebudowy środka pola. Byli też łączani z takimi graczami jak Carlos Baleba, Sandro Tonali, Joao Gomes czy Elliot Anderson.

Manchester City śledził rozwój Whartona, podczas gdy zainteresowanie Realu Madryt dodaje elitarną warstwę do tej sytuacji.

Crystal Palace nie spieszy się z sprzedażą, ale zdaje sobie sprawę z nadchodzącej rywalizacji.

Wharton ma kontrakt do 2029 roku i początkowo wyceniany jest na około 100 milionów funtów, przy czym klub używa jako punktu odniesienia transferu Declana Rice'a z West Ham United do Arsenalu w przyszłych rozmowach.

Biorąc pod uwagę, że pomocnik ma być częścią planów Anglii na nadchodzące Mistrzostwa Świata, jego wartość nadal rośnie, co zapowiada zaciętą walkę o jego podpis w najbliższych miesiącach.