Mistrzowie KuPS z solidnym otwarciem a HJK gładko wygrywa po powrocie do Veikkausliigi

Mistrzowie KuPS z solidnym otwarciem a HJK gładko wygrywa po powrocie do Veikkausliigi

Ilves 1-3 KuPS

Ilves należało do głównych pretendentów do tytułu przed tym jak KuPS ostatecznie obronił trofeum jesienią i chcieli znów sprawić problemy ekipie z Kuopio rozpoczynając sezon u siebie. Jednak ich nadzieje zaczęły słabnąć już w 12 minucie gdy Petteri Pennanen dał prowadzenie gościom.

Kluczowe było to że mistrzowie strzelili drugiego gola tuż przed przerwą i to z wielką klasą - Otto Ruoppi podał piłkę do Jaime Moreno na skraju pola karnego który przyjął piłkę obrócił się i volleyem wpakował ją czysto w dolny róg w autentycznym majstersztyku.

Przez zimę KuPS ściągnął Valentina Gasca ze SJK i ten transfer już wyglądał na przemyślany tuż przed godziną gry kiedy Argentyńczyk asystował przy golu Boba Armaha na 3-0 co przesądziło o wyniku.

Teemu Hytonen odmówił KuPS czystego konta w debiucie ligowym strzelając honorowego gola w 92 minucie ale to znacząca porażka dla zespołu z Tampere który ma ambicje rzucić wyzwanie duopolowi KuPS-HJK w walce o tytuł.

HJK 3-0 SJK

SJK skończyło sezon wyżej niż HJK ale to nic nie znaczyło gdy drużyny spotkały się w Helsinkach na pierwszym ligowym meczu gospodarzy pod wodzą Joonasa Rantanena.

Nad debiut nowego trenera napędza naprawdę koniec pierwszej połowy kiedy David Ezeh główką przyjął narożnik Lucasa Lingmana przy bliższym słupku i skierował go do bramki strzelając pierwszego gola całego sezonu ligowego.

Ezeh potem sam asystował w pierwszych pięciu minutach drugiej połowy gdy jego niskie podanie z prawej strony zostało sprytnie skierowane do siatki przez wiecznie zielonego Teemu Pukkiego.

Dziewięć minut przed końcem Toivo Mero dopełnił wyniku swoim pierwszym ligowym golem wieńcząc pierwsze zwycięstwo HJK w Veikkausliidze od zakończenia poprzedniego sezonu zasadniczego.

Jaro 0-1 Lahti

Zwycięstwo na otwarcie ligi odnieśli ci którzy szybko wrócili do elity bo Lahti strzelił późno w pierwszej połowie na wyjeździe u Jaro po czym utrzymał czyste konto. Gol padł gdy długie podanie Romana Sansa zostało przechwycone przez Momodou Sarra a wypożyczony z Kolding - który był na wypożyczeniu w Inter Turku w poprzednim sezonie - lobem pokonał bezradnego bramkarza Senne Vitsa.

Mariehamn 1-1 TPS

Drugi beniaminek TPS też zaczął sezon niepokonany na wyjeździe trafiając na prowadzenie pod koniec pierwszej połowy za sprawą Adama Larssona dla Mariehamn. Ale wyspiarze z Aland nie zdołali dowieźć wyniku i 13 minut przed końcem zespół z Turku wyrównał gdy Pau Juvanteny zobaczył jak jego pierwszy strzał z 25 metrów z pierwszej piłki wślizguje się w górny róg.

Gnistan 1-5 AC Oulu

Gnistan grał w grupie mistrzowskiej w poprzednim sezonie podczas gdy Oulu wydawał się skazany na spadek aż do ostatniej chwili gdy uratowali się ale po dzisiejszym meczu trudno w to uwierzyć bo goście wygrali różnicą czterech bramek.

Otwierający gola Sergei Eremenko w 10 minucie szybko wyrównał Tuomas Kaukua który potem asystował przy trafieniu Juliusa Korkko dającym prowadzenie Oulu na 10 minut przed końcem pierwszej połowy. Rasmus Karjalainen dorzucił dwa gole po przerwie zanim Korkko skompletował hat-tricka w 81 minucie.

Inter Turku 0-0 VPS

Sezon zaczął się dość niemrawo bo w wczesnym meczu Inter Turku zremisował bezbramkowo u siebie z VPS. Gospodarze świeżo po wygranej w Liiga Cup przed przerwą międzynarodową mieli wszystkie pięć celnych strzałów ale frustrująco zatrzymali się na ekipie z Vaasy.