Carrick wciąż odczuwa magię Manchesteru United
Michael Carrick jest przekonany, że urok Manchesteru United przetrwał mimo lat spadku formy na boisku, gdy rozpoczyna swój krótkoterminowy okres jako menedżer na Old Trafford.
Były pomocnik Carrick został mianowany szefem do końca sezonu w tym tygodniu i czeka go trudny debiut, gdy Manchester City przyjedzie w sobotę.
Przez pokolenia City byli w cieniu United w swoim własnym mieście, ale odkąd Alex Ferguson opuścił Old Trafford w 2013 roku, to oni dominują nad lokalnymi rywalami.
City kończyli wyżej niż United w każdej z ostatnich 12 sezonów i są na dobrej drodze, by powtórzyć to w obecnej kampanii.
United zajmują siódme miejsce w Premier League, 11 punktów za zespołem Pepa Guardioli.
Ale Carrick odrzucił sugestie, że wrócił do klubu, który stracił duszę.
"Zdecydowanie nie uważam, że to miejsce bez duszy," powiedział Carrick, który zdobył 12 ważnych trofeów podczas swojej bogatej kariery piłkarskiej w Czerwonych Diabłach.
"Myślę, że wokół tego miejsca panuje magia. Czuję to. Czuję się jak w domu od razu, wchodząc do budynku i poruszając się po nim.
"Oczywiście byłem tu przez dłuższy czas, a potem brakowało mi krótkiego okresu, ale uważam, że wokół tego miejsca jest magia. Nie można nie poczuć tego."
Mimo krótkoterminowego kontraktu Carrick zaznaczył, że nadal będzie działał w interesie klubu na dłuższą metę i nie wykluczył możliwości pozostania dłużej niż ten sezon, jeśli jego kadencja okaże się udana.
"Myślę, że jesteśmy realistami i wiemy, gdzie jesteśmy teraz, dlaczego tu jestem i jaką rolę mam do odegrania," dodał.
"To nie zmienia sposobu, w jaki podchodzimy do tego na co dzień, skupienia i podejmowania decyzji dla długoterminowej strategii grupy i składu graczy.
"Zdecydowanie nie przychodzę tu myśląc, że to czas, kiedy tydzień po tygodniu, mecz po meczu, musimy to przetrwać i odhaczać każdy z nich.
"Chcemy planować poprawę poza tym sezonem i cokolwiek to oznacza w tej chwili, mogę kontrolować tylko to, co dajemy graczom i jak tworzymy atmosferę wokół grupy."