Carrick podkreśla wagę katastrofy lotniczej w Monachium w dziejach Manchesteru United

Carrick podkreśla wagę katastrofy lotniczej w Monachium w dziejach Manchesteru United

Michael Carrick stwierdził, że zawodnicy Manchesteru United muszą "poznawać historię" katastrofy lotniczej w Monachium, gdy klub szykuje się do uczczenia 68. rocznicy tej tragedii.

Drużyna United wracała z wygranej w Pucharze Europy z Partizanem Belgrad, gdy ich samolot rozbił się w Monachium po postoju na tankowanie, co spowodowało śmierć 23 osób, w tym 11 graczy i członków sztabu angielskiego giganta.

Carrick wypowiedział te słowa na czwartkowej konferencji prasowej przedmeczowej przed spotkaniem z Tottenhamem, które przesunięto o dzień, aby nie kolidowało z piątkową ceremonią w Old Trafford upamiętniającą katastrofę.

"Gdy tylko przychodzisz do tego klubu, od razu dowiadujesz się o tym, i nie sposób nie znać oraz rozumieć tej historii," powiedział Carrick, który służył United jako zawodnik, trener i menedżer.

"Uważam, że to obowiązek, gdy tu pracujesz, grasz czy szkolisz, abyś rozumiał, co było przed nami, oraz zachowania i odpowiedzialności, które musimy przekazywać dalej.

"Monachium to prawdopodobnie największy element historii tego klubu pod względem samej tragedii, sposobu, w jaki drużyna i klub odbudowali się po niej, potem odnieśli sukcesy, a wszystko stamtąd było kontynuowane."

Carrick zaczął swoje rządy w United marzycielsko z trzema kolejnymi zwycięstwami nad Manchesterem City, Arsenalem i Fulham.

Były szef Middlesbrough ma sporo czasu na treningi, ponieważ United rozegra w tym sezonie tylko 40 spotkań, co jest ich najmniejszą liczbą od kampanii 1914/15.

To otwiera możliwość organizacji lukratywnych meczów towarzyskich, z doniesieniami o potencjalnej wyprawie do Arabii Saudyjskiej w nadchodzących miesiącach.

Nie ma planów na 13dniową przerwę po przyszłotygodniowym wyjeździe do West Hamu.

Ale w harmonogramie są też luki w marcu i kwietniu, które mogłyby pozwolić United na lot do Bliskiego Wschodu, aby zrekompensować utracone przychody z braku występów w Europie w tym sezonie.

"Jesteśmy świadomi terminarza i istnieją przerwy, które możemy wykorzystać na różne sposoby," dodał Carrick. "Więc wszystko jest obecnie do dyskusji."