Carrick lekceważy uwagi Scholesa przed starciem Manchesteru United z Aston Villą

Carrick lekceważy uwagi Scholesa przed starciem Manchesteru United z Aston Villą

Michael Carrick w piątek zlekceważył krytykę ze strony byłego kolegę z Manchesteru United Paula Scholesa w trakcie przygotowań do ważnego meczu Premier League z Aston Villą.

Zespół z trzeciego miejsca wraca do gry w niedzielę po porażce 2-1 na wyjeździe u Newcastle na początku tego miesiąca.

Drużyna Unaiego Emeryego ustępuje United tylko różnicą bramek w wyrównanej walce o miejsce w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie.

Pięć najlepszych ekip w Premier League prawie na pewno zakwalifikuje się do elitarnych rozgrywek europejskich.

Porażka z Newcastle była pierwszą porażką Carricka odkąd objął zespół do końca sezonu w styczniu a Scholes zamieścił ironiczny komentarz na Instagramie skierowany do partnera z środka pola na Old Trafford.

"Michael ma w sobie coś wyjątkowego... bo United grało słabo w ostatnich czterech spotkaniach" brzmiał wpis Scholesa który później zapewnił że nie miał zamiaru urazić i skontaktował się z dawnym kolegą.

Lecz Carrick podczas konferencji prasowej przed meczem w piątek powiedział dziennikarzom że nie zamierza drążyć tematu.

"Nie ma o czym mówić naprawdę" stwierdził. "To po prostu taka natura mediów społecznościowych z podpisami i cytatami. 

"Rzeczy mogą być interpretowane na różne sposoby więc trzeba zachować spokój i zrozumieć prawdziwy sens.

"Słuchaj są różne opinie i to w porządku. Ludzie mogą mieć odmienne zdania. 

"Po prostu sprawy bywają wyolbrzymiane od jednego skrajnego końca do drugiego i tyle ale ja się tym nie przejmuję. Nie robię z tego wielkiej sprawy."

United zakończyło poprzedni sezon na wstydliwym 15 miejscu w Premier League pod wodzą Rubena Amorima.

Zespół Carricka był w formie aż do dramatycznej porażki w ostatniej chwili z Newcastle na St James Park ale były pomocnik United zaznaczył że taka strata punktów była nieunikniona w pewnym momencie.

"To trudna liga" powiedział. "Większość ekip jeśli nie wszystkie doświadczyło tego niedawno."

"Chodzi o spojrzenie na sprawę z perspektywy i uporządkowanie gdzie możemy się poprawić co zrobić lepiej."

Carrick wyznał że jest "podekscytowany" wyzwaniem przyjęcia Villi na Old Trafford.

"Znajdujemy się w sytuacji gdzie jest wiele do wygrania" stwierdził. "Dlatego w pełni angażujemy się w obecne okoliczności i z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkanie."

Carrick wspomniał że pomocnik Mason Mount poczynił "duży krok" naprzód i może wrócić po dwumiesięcznej przerwie w ten weekend.