Podsumowanie Kanadyjskiego Pucharu: Zespoły z Toronto w szoku po porażce, Forge bez problemu ograł Wanderers
- Atletico Ottawa
- Calgary Blizzard SC
- Canada
- Cavalry
- CF Montreal
- Championship
- CS Saint-Laurent
- David Parkes
- Forge FC
- HFX Wanderers
- Inter Toronto
- Langley United SA
- Pacific FC
- Supra du Quebec
- Toronto FC
- Vancouver Whitecaps
- Woodbridge Strikers
- Calgary Blizzard
- CF Montréal
- CS Saint-Laurent
- Forge FC
- Pacific FC
- Toronto FC II
- Vancouver FC
- Vancouver Whitecaps FC
- York United FC
Kanadyjskie rozgrywki pucharowe, które w tym roku doczekały się już 19. edycji, łączą w sobie kluby z Canadian Premier League, trzy kanadyjskie zespoły z MLS oraz zwycięzców półprofesjonalnych lig prowincjonalnych.
Pierwszy mecz turnieju przyniósł prawdziwą sensację we wtorek, gdy Toronto FC, rekordowy mistrz, przegrał u siebie 3:1 z Atletico Ottawa, zwycięzcami play-off CPL.
Toronto, które po raz drugi z rzędu odpada w rundzie wstępnej, objął prowadzenie po golu Deandre Kerra w 16. minucie. Blisko podwyższenia wyniku na 2:0 byli na początku drugiej połowy, ale strzał Jahmariego Nolana wybronił Tristan Crampton.
Ottawa, półfinalista z 2025 roku, wyrównał stan rywalizacji za sprawą Ballou Tabli. Skrzydłowy miał trochę szczęścia w polu karnym, bo piłka odbiła się od kilku obrońców TFC, zanim były gracz akademii CF Montreal wsunął nogę i pokonał Lukę Gavrana.
Dziesięć minut później Ottawa strzeliła gola na 2:1. Po zamieszaniu w obronie TFC stracili piłkę na rzecz Tabli, który wyszedł sam na sam z Gavranem. Napastnik wsunął piłkę do siatki, odwracając losy spotkania i szokując kibiców na BMO Field.
Gospodarze próbowali wyrównać, by przedłużyć mecz o dogrywkę, lecz nie zdołali. Zamiast tego w doliczonym czasie dali się sprowokować do faulu na Tablę, co zaowocowało rzutem karnym. Tabla, urodzony w Wybrzeżu Kości Słoniowej, egzekwował pewnie, strzelając środką i kompletując hat-tricka, co wyeliminowało TFC.
Tabla zrównał się teraz z kapitanem Toronto FC, Jonathanem Osorio, pod względem liczby goli w historii turnieju, obaj mają po osiem.
"To świetne uczucie widzieć radość w zespole," powiedział Tabla po zwycięstwie. "Mieliśmy trudne miesiące, ale zasłużyliśmy na ten sukces."
Ottawa zmierzy się z FC Supra du Quebec w dwumeczu ćwierćfinałowym w lipcu. Supra, debiutujący w turnieju, pokonał w piątek Woodbridge Strikers, mistrzów Ontario Premier League, 3:1.
Karnymi strzałem Diyaeddine Abziego gospodarze objęli prowadzenie na początku spotkania, ale Woodbridge wyrównał w 30. minucie pięknym trafieniem z dystansu Jacoba Spizirrigiego, który huknął w samo okienko, pokonując Joakima Milliego.
Supra zachował spokój i strzelił gola tuż przed przerwą. Aboubacar Sissoko wepchnął piłkę z bliska do siatki, a David Choiniere dobił rywali trzecim trafieniem, awansując z drużyną.
TFC nie był jedynym profesjonalnym zespołem z Toronto, który padł ofiarą sensacji. W niedzielę Inter Toronto przegrał u siebie 1:0 z CS Saint-Laurent, odpadając w pierwszej rundzie.
Jedynego gola strzelił w 18. minucie Younesse El Mehdi Chibane, który wbiegł w pole karne i umieścił piłkę w dolnym rogu bramki.
Inter oddał ponad 30 strzałów, ale nie zdołał pokonać Martina Cantony, siostrzeńca legendarnego Erica z Manchesteru United. Zamiast tego Torontonczycy ponieśli pierwszą porażkę w 2026 roku we wszystkich rozgrywkach.
W swoim drugim występie w Kanadyjskim Pucharze Saint-Laurent, reprezentujący LS PRO Quebec, pokonał kolejny profesjonalny zespół, podobnie jak w 2024 roku. Tym razem wystarczyło 90 minut, w przeciwieństwie do tamtego zwycięstwa nad HFX Wanderers na karne.
Forge pokonuje Wanderers po czterech golach
Następnym rywalem Saint-Laurent będzie finalista z 2020 roku, Forge FC, który w sobotę wygrał w Hamilton 4:0 z HFX Wanderers.
Forge, który docierał co najmniej do półfinału we wszystkich poza dwoma występami, miał rzut karny obroniony w pierwszej połowie, mimo dominacji. Pod koniec połowy Tristan Borges objął prowadzenie, egzekwując rzut wolny z poza pola karnego i trafiając w górny róg.
Nowy nabytek Antoine Batisse podwyższył na 2:0 w doliczonym czasie, wciskając główkę z odbicia na linii bramkowej.
Na 3:0 wyszło wcześnie po przerwie, gdy cross Hoce Massundy wykorzystał Borges, wślizgując się i po raz drugi pokonując Marco Carducciego. Borges asystował przy czwartym golu, bo jego strzał nie został pewnie złapany przez bramkarza gości. To pozwoliło Brianowi Wrightowi, którego karnego obroniono wcześniej, strzelić gola.
Mecz przerwano na około godzinę w 70. minucie z powodu burzy, ale gospodarze już prowadzili i nie dali się zagrozić w końcówce.
Halifax miał tylko jeden celny strzał i przegrał z Forge w rundzie wstępnej po raz drugi z rzędu. Łącznie Wanderers nie przeszli tej fazy w czterech ostatnich edycjach.
W innych meczach wstępnych CF Montreal wygrał 5:0 z Calgary Blizzard z Alberta Premier League w środowy wieczór. Pięciu różnych graczy strzeliło dla mocno rotowanej ekipy CFM, która nie pozwoliła rywalom oddać celnego strzału.
Następnym rywalem Montrealu będzie Vancouver FC, który w niedzielę pokonał Langley United 2:0. Eagles dotarli do finału w 2025 roku, mimo ostatniego miejsca w CPL.
Vancouver musiał się napracować przeciwko drużynie z BC Premier League, strzelając pierwszy gol dopiero w 74. minucie, gdy Tom Field wepchnął strzał Marcello Polisiego do siatki.
Drugiego gola w końcówce strzelił Nicolas Mezquida, po tym jak Kian Proctor pobiegł od pola karnego do karnego i podał Uruswajczykowi.
W jedynym czysto CPL meczu rundy Cavalry FC wygrał na wyjeździe 3:1 z Pacific FC. Obrońca Daan Klomp otworzył wynik w pierwszej połowie, strzelając z pierwszej piłki w polu karnym.
Josha Belluz wyrównał dla Pacific za dwanaście minut przed końcem regulaminowego czasu głową w dolny róg. Cavalry nie stracił głowy i Tobias Warschewski strzelił z karnego w 87. minucie, awansując z ekipą.
Michael Baldisimo dołożył trzeciego gola na finiszu, zapewniając zwycięstwo ekipie Tommy'ego Wheeldona Jr.
Cavalry, które odpadało w pierwszej rundzie tylko raz, zmierzy się z Whitecaps. Caps wygrali ostatnie cztery edycje i po raz czwarty w historii zmierzą się z ekipą z Alberty.
Oba mecze ćwierćfinałowe odbędą się w lipcu podczas MŚ, półfinały we wrześniu, a finał zaplanowano na 21 października.