Burza bramek w pierwszej połowie pozwala Villarreal pokonać Real Sociedad i wskoczyć na trzecie miejsce w La Lidze
Wyjątkowy tydzień dla hiszpańskich drużyn w europejskich pucharach znacznie zwiększył szanse La Ligi na zdobycie dodatkowego miejsca w Lidze Mistrzów UEFA, ale zmierzający do czołowej czwórki Villarreal zrobił czystą kpinę z nadziei Sociedad na piąte miejsce, strzelając trzy błyskawiczne gole na początku meczu.
Zawsze gotowy dawać przykład, ikona Villarreal Gerard Moreno potrzebował zaledwie dziewięciu minut, aby otworzyć wynik, notując swojego ósmego gola w lidze w tym sezonie, gdy strzelił głową po sprytnym kikcie Santego Comesany z narożnika przy bliższym słupku.
Sociedad nie przypominała ekipy, która mogłaby jeszcze zagrać w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, a Gerard odegrał potem rolę w drugim golu Villarreal, gdy jego strzał został połowicznie obroniony, po czym piłka odbiła się korzystnie dla Georges Mikautadze, który wpakował ją do pustej bramki.
Z rosnącą pewnością siebie Żółta Łódź Podwodna wkrótce pokazała, dlaczego jest jedną z najlepszych drużyn w Hiszpanii w kontratakach, przechodząc błyskawicznie z obrony do ataku i tworząc sytuację dla Nicolasa Pepe, który przedarł się do środka i strzelił obok bezradnego Alexa Remiro po złośliwym rykoszecie.
Luiz Junior uchronił gości przed zmniejszeniem strat tuż przed przerwą, blokując Mikela Oyarzabala w groźnej sytuacji sam na sam, zaledwie kilka sekund po tym, jak Pepe obił słupek w drugiej połowie boiska.
Tak czy inaczej bramkarz Villarreal szybko został sprowadzony na ziemię po wznowieniu gry, podejmując pochopną decyzję o wyjściu po dośrodkowanie, które wybił głową Renato Veiga, pozostawiając bramkę pustą dla Lukasa Sucica, który skierował do siatki swój odbity strzał jako zmiennik z przerwy.
Mikautadze powinien był przywrócić gospodarzom trzybramkowe prowadzenie tuż po 70 minucie, ale mając tylko bramkarza przed sobą, posłał piłkę bezbronnie obok dalszego słupka.
Gruziński międzynarodowiec mógł wtedy odetchnąć z ulgą, gdy Orri Oskarsson miał gola anulowanego za spalonego kilka minut później, co praktycznie zakończyło jakiekolwiek nadzieje Real Sociedad na kontrę.
Porażka pozostawia ekipę Pellegriniego Matarazzo na siódmym miejscu i sześć punktów za piątą pozycją, podczas gdy gospodarze przeskakują Atletico Madryt na trzecie miejsce na ten moment.