Brian Riemer, trener reprezentacji Danii, uznaje finał barażu o mistrzostwa świata za najważniejszy mecz w swojej karierze
Pojedynek w Pradze zdecyduje, czy Dania zapewni sobie trzeci z rzędu udział w mistrzostwach świata. Duńczycy wchodzą w finał w doskonałym nastroju po wygranej 4:0 z Macedonią Północną w czwartkowym półfinale barażu.
Udział w finale mistrzostw świata to coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. To niezwykłe przeżycie, które trener może przeżyć tylko raz w życiu powiedział Riemer dziennikarzom w poniedziałek.
Jednak Riemer ostrzegał przed czeskim zagrożeniem z rzutów wolnych, gdzie ich atak prowadzi napastnik Patrik Schick.
Przygotowaliśmy się na to i przeanalizowaliśmy ich grę. Wierzymy w naszych zawodników, a stałe fragmenty gry to element ich codziennego treningu w klubach. Jesteśmy świadomi, że rzuty wolne to główna siła Czechów stwierdził.
Napastnik Rasmus Hojlund był pewny, że jego koledzy z drużyny podołają zadaniu.
To prawdopodobnie jeden z największych meczów, w jakich zagrałem do tej pory powiedział dziennikarzom.
Nie jestem jeszcze stary, ale rozegrałem sporo spotkań na wysokim poziomie. Były nerwy, ale chodzi o to, by przekuć je w coś pozytywnego.