Borussia Dortmund zapewnia zwycięstwo nad Stuttgartem w dramatycznej końcówce Bundesligi

Borussia Dortmund zapewnia zwycięstwo nad Stuttgartem w dramatycznej końcówce Bundesligi

Gospodarze stawiali czoła drużynie z miejsca tuż powyżej nich w tabeli Bundesligi i Die Schwaben od początku wykazywali sporo ambicji. Chris Fuhrich po debiucie w reprezentacji Niemiec od listopada 2024 roku prezentował się szczególnie obiecująco choć jego strzał z dystansu został łatwo obroniony przez Gregora Kobela.

Zespół Sebastiana Hoenesa nie ustawał w nacisku a Marcel Sabitzer musiał zablokować próbę Fuhricha po interwencji Kobela przy strzale Angela Stillera.

Stuttgart nie zamierzał zwalniać tempa lecz bramka wciąż im umykała bo Deniz Undav posłał piłkę nad poprzeczką po długim rzucie Ramona Hendriksa a Serhou Guirassy wybił na aut złośliwy strzał Fuhricha.

Fuhrich dał potem gościom oddech po faulu Undava na Nico Schlotterbecku blisko linii pola karnego gdyż jego wolny poleciał niegroźnie nad poprzeczką Kobela.

Jego groźniejszy półwolej minął bramkę tuż przed przerwą a Carney Chukwuemeka spudłował rzadką próbę Dortmundu.

Początek drugiej połowy wyglądał obiecująco dla Nika Kovaca choć Lorenz Assignon wymusił paradę Kobela po ładnym rozegraniu rzutu rożnego przez gospodarzy.

Karim Adeyemi i Fabio Silva weszli za Dortmund około siódmej minuty po przerwie a wkrótce Jamie Leweling pojawił się na boisku gdy obie ekipy szukały przewagi w wyrównanym starciu.

Ramy Bensebaini miał chwilę niepokoju przed odbiorem głową do Kobela ale obie strony miały problemy z zagrożeniem bramkarza rywali mimo kolejnych zmian w ataku.

Stiller i Leweling w końcówce nie trafili w światło bramki a najbardziej bramkowy mecz Bundesligi zmierzał ku bezbramkowemu remisowi.

Adeyemi odmienił losy w 94 minucie genialnie opuszczając piłkę po próbie wybijania Jeffa Chabota i wykańczając akcję skutecznie.

Chwilę potem Julian Brandt zakończył błyskawiczną kontrę strzałem w dach bramki Alexandra Nubela zapewniając Die Schwarzgelben czwartą wygraną z rzędu co daje im 11 punktów przewagi nad Stuttgartem i dziewięć za liderem Bayernem Monachium.

Tymczasem Die Schwaben spadli poniżej RB Lipsk na różnicy bramek po pierwszej porażce w siedmiu spotkaniach Bundesligi.