Betway Premiership: Orlando Pirates zamierzają wykorzystać przewagę domową w walce o mistrzostwo podczas starcia z Magesi
Każdy z tych meczów wpływa na te kwestie, co oznacza, że nie ma nieistotnych spotkań, gdy do końca pozostały trzy kolejki.
Oto główne punkty dyskusji przed weekendem.
Sundowns blisko celu
Mamelodi Sundowns prowadzi w Betway Premiership z przewagą trzech punktów, jednak remis w środę z Kaizer Chiefs oddał inicjatywę drugiemu Orlando Pirates, który ma zaległy mecz.
Sundowns ma do rozegrania dwa spotkania, najpierw u siebie z Siwelele w sobotę, a potem wyjazd do TS Galaxy we wtorek, tuż przed pierwszym meczem finału CAF Champions League.
Mają bilans bramek +34, a Pirates +41, więc jeśli obie drużyny wygrają pozostałe mecze, jak się spodziewa, to wszystko rozstrzygnie się w bezpośrednim starciu. Trudno wyobrazić sobie, by Sundowns zniwelował stratę, zwłaszcza jeśli Pirates będą kontynuować passę zwycięstw.
Trzy remisy w ostatnich pięciu meczach ligowych to ich problem, podobnie jak brak skuteczności w dobiciu rywali. Siwelele, walczące o miejsce w ósemce, zremisowało cztery z ostatnich pięciu spotkań i stało się trudnym przeciwnikiem pod wodzą trenera Lehlohonolo Seema.
Drużyny wcześniej w tym sezonie zremisowały 1-1 w spotkaniu wyjazdowym. Sundowns po prostu nie może pozwolić sobie na kolejny remis.
Pirates muszą podtrzymać formę strzelecką
Pirates przejęli inicjatywę wygrywając 2-0 ze Stellenbosch FC we wtorek i traktują ostatnie trzy mecze jako w pełni do wygrania.
W sobotę grają na wyjeździe z ostatnią w tabeli Magesi FC, potem u siebie z Durban City w następny weekend, a na koniec 24 maja z inną drużyną zagrożoną spadkiem, Orbit College.
Te zespoły będą walczyć o przetrwanie, ale Pirates mają zbyt dużą jakość, by przegrać i są niepokonani w 11 meczach (7 zwycięstw, 4 remisy) od porażki 2-1 u siebie z Sundowns w lutym.
Oni też nie mogą sobie pozwolić na remis, ale z 19 golami w ostatnich sześciu spotkaniach, czyli ponad trzema na mecz, odnaleźli strzelecką formę. Mają też najlepszą obronę w lidze.
Nie zawsze mieli łatwo z Magesi, wygrywając trzy z pięciu poprzednich starć (1 remis, 1 porażka). W styczniu jednak zwyciężyli 2-0 w meczu wyjazdowym.
Kluczowe starcie w walce o trzecie miejsce
Kaizer Chiefs czekają decydujące spotkanie w dążeniu do trzeciego miejsca w lidze i zapewnienia sobie gry w CAF Confederation Cup w przyszłym sezonie, gdy w niedzielę zmierzą się na wyjeździe z Sekhukhune United.
Chiefs mają pięć punktów przewagi nad czwartym AmaZulu i sześć nad Sekhukhune, przy trzech meczach do końca dla wszystkich.
Ale Chiefs nie wygrali w czterech spotkaniach (3 remisy, 1 porażka), choć ostatni remis 1-1 z Sundowns był solidny, ale stracili Mdu Shabalalę przez kontuzję i Siphesihle Ndlovu przez zawieszenie.
Sekhukhune wydawało się pewne trzeciego miejsca, ale słaba passa formą doprowadziła do zwolnienia trenera Erica Tinklera, zastąpionego przez Paulus Masehe. Kontynuują nierówną grę, choć w środku tygodnia wygrali 3-1 z słabym Chippa United.
Sekhukhune pokonało Chiefs 3-1 wcześniej w sezonie i ma bilans trzech zwycięstw oraz dwóch remisów (2 porażki) w ostatnich siedmiu pojedynkach, co jest imponującym wynikiem.
Zdeterminowane Chippa
TS Galaxy i Chippa United jeszcze kilka tygodni temu wydawały się bezpieczne, ale ich słaba forma i punkty rywali wciągnęły je w walkę o utrzymanie.
Chippa jest w gorszej sytuacji z 24 punktami, tylko dwa nad pozycją barażową i trzy nad bezpośrednim spadkiem.
Dwa kolejne remisy z AmaZulu (5-1) i Sekhukhune (3-1) kosztowały trenera Vusi Vilakaziego pracę w środku tygodnia, gdy panika narasta.
Galaxy ma 27 punktów, więc jest mniej zagrożone, ale passa 12 meczów bez zwycięstwa (3 remisy, 9 porażek) w lidze oznacza fatalną formę i wszystko jest możliwe.
Wygrana u siebie w tym starciu pozwoli im zaplanować przyszły sezon.
Galaxy ma przewagę w historii, wygrywając siedem z 14 spotkań z tymi rywalami (3 remisy, 4 porażki), w tym 5-2 u siebie bez remisów.
Ich tymczasowy trener Bernard Parker wie, że nie poprowadzi zespołu w przyszłym sezonie, ale chce zakończyć kampanię sukcesem i prawdopodobnie pozostanie jako asystent.
Różne cele
Orbit College i AmaZulu mają odmienne ambicje w spotkaniu w Rustenburgu w sobotę, gdzie ci drudzy gonią Chiefs za trzecie miejsce, a pierwsi chcą oddalić się od strefy spadku.
Orbit odniósł ważną wygraną 2-1 u Magesi w środku tygodnia, co wywindowało ich poza strefę spadku, tylko ich drugie zwycięstwo w 16 meczach ligowych (4 remisy, 10 porażek). Kolejne zwycięstwo byłoby ogromne dla szans na utrzymanie.
AmaZulu ma tylko jedno zwycięstwo w pięciu meczach (3 remisy, 1 porażka), co zahamowało ich pogoń za trzecim miejscem i pozwoliło Chiefs uciec mimo słabszych wyników.
Żaden zespół nie zdobył mniej punktów u siebie (11) niż Orbit w tym sezonie, stąd ich sytuacja. Osiem porażek domowych to dwie więcej niż u kolejnego najgorszego. Nikt nie stracił więcej bramek niż ich 21, a nikt nie strzelił mniej niż ich 10 w 13 grach.
AmaZulu (4 zwycięstwa, 4 remisy, 5 porażek) ma szósty najlepszy bilans na wyjeździe, ale też tylko 11 goli w 13 spotkaniach. Nie spodziewaj się widowiska z mnóstwem bramek.