Bayern z dziewięcioma zawodnikami remisuje w Leverkusen

Bayern z dziewięcioma zawodnikami remisuje w Leverkusen

Liderzy Bayern Monachium zremisowali 1:1 z Bayerem Leverkusen mimo że zakończyli mecz z dziewięcioma graczami w pełnym emocji spotkaniu Bundesligi w sobotę.

Druga w tabeli Borussia Dortmund pewnie wygrała u siebie z Augsburgiem co pozwoliło im zmniejszyć stratę do obrońców tytułu z Bayernu do dziewięciu punktów przy ośmiu kolejkach do końca.

Bramka Aleixa Garcii dała prowadzenie Leverkusen a napastnik Bayernu Nicolas Jackson został ukarany czerwoną kartką przed przerwą.

Luis Diaz wyrównał stan rywalizacji ale potem otrzymał drugą żółtą kartkę za symulowanie w polu karnym.

Bayern utrzymał remis zdobywając punkt mimo że Leverkusen miał dwa gole anulowane w doliczonym czasie.

Bayern miał również trafienia Jonathana Taha i zmiennika Harry'ego Kane'a anulowane przez VAR za rękę w meczu który czasem był szaleńczy na BayArenie.

"To był słaby występ sędziego" powiedział trener Bayernu Vincent Kompany w rozmowie z DAZN.

"Dlaczego on (Diaz) dostaje czerwoną kartkę nikt na stadionie już nie wie to szalone...

"Ktoś musi mi wyjaśnić dlaczego to jest żółta kartka w tej fazie gry.

"To ogromny cios i on będzie pauzował w następnym meczu."

Sędzia Christian Dingert przyznał że popełnił błąd wysyłając Diaza z boiska.

"Postrzegałem tę sytuację jako symulację. Po obejrzeniu powtórki jasne że to nie był karny. Ale czerwona kartka była bardzo surowa nie dałbym jej teraz" powiedział Dingert w Sky.

Leverkusen który zremisował z Arsenalem 1:1 w środę jedzie do Londynu na rewanż 1/8 finału Ligi Mistrzów we wtorek.

Garcia wykończył płynną akcję zespołową dając prowadzenie Leverkusen w szóstej minucie hiszpański pomocnik przyjął podanie od Patrika Schicka i lobem pokonał trzeciego bramkarza Bayernu Svena Ulreicha który grał bez kontuzjowanych Manuela Neuera i Jonasa Urbig.

Były środkowy obrońca Leverkusen Tah wydawał się wyrównać stan gry w środku pierwszej połowy trafiając po rzucie rożnym ale VAR wkroczył.

Szanse Bayernu dodatkowo spadły gdy Jackson otrzymał czerwoną kartkę za wbicie korków w kostkę Martina Terriera tuż przed przerwą.

Z 30 minutami do końca Bayern wprowadził Kane'a po jego niedawnej pauzie z powodu urazu łydki i kapitan Anglii myślał że strzelił gola po zaledwie 47 sekundach ale VAR znowu zauważył rękę.

Diaz wreszcie dał Bayernowi wyrównanie kierując precyzyjne podanie Michaela Olise do siatki w 69 minucie.

Polując na zwycięską bramkę Kolumbijczyk padł w polu karnym po lekkim kontakcie z bramkarzem Leverkusen Janisem Blaswichem i otrzymał drugą żółtą za symulację.

Zredukowani do dziewięciu zawodników po raz pierwszy od 2001 roku Bayern walczył dzielnie mimo przewagi liczebnej rywali w końcowych minutach by utrzymać punkt.

Dortmund zbliża się

Dortmund zmniejszył dystans do Bayernu o dwa punkty dzięki golom Karima Adeyemiego i Luca Reggianiego w domowym zwycięstwie 2:0 nad Augsburgiem.

"Naprawdę nam się podobało dzisiaj. Kontrolowaliśmy grę" powiedział Felix Nmecha z Dortmundu w DAZN.

Adeyemi dał prowadzenie Dortmundowi w 13 minucie wpisując się na listę strzelców po podaniu od Maximiliana Beiera z bliska.

Po nudnym i nieinspirującym zwycięstwie nad 10-osobowym Kolonią w zeszłym tygodniu Dortmund pokazał płynność w ataku choć Adeyemi i Beier na zmianę trafiali w poprzeczkę przed przerwą gdy Augsburg wciąż był w grze.

Ale tuż przed godziną gry 18-letni środkowy obrońca Reggiani головой wpakował do siatki rzut rożny Juliana Ryersona zdobywając swój pierwszy gol w Bundeslidze.

Zwycięstwo dało Dortmundowi 58 punktów jeden więcej niż ich końcowy dorobek w poprzednim sezonie.

W sobotnim późnym meczu awansujący Hamburg zremisował 1:1 u siebie z Kolonią gdzie lobowany gol Fabio Vieiry wypożyczonego z Arsenalu dla gospodarzy został zniwelowany przez główkę Saida El Mali z bliska.

W innym meczu Arnaud Kalimuendo strzelił gola dając Eintracht Frankfurt zwycięstwo 1:0 nad ostatnim w tabeli Heidenheimem.

Próby Wolfsburga by uniknąć spadku ucierpiały po remisie 1:1 w Hoffenheim co zostawiło ich w strefie spadkowej.