Barcelona rozgromiła rywalki z Realu Madryt 6:0 w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzyń
Zespół Pere Romeu, który w ostatnich latach dominuje w tych rozgrywkach, objął dwubramkowe prowadzenie dzięki golom Ewy Pajor i Esmee Brugts w ciągu pierwszych 13 minut.
Linda Caicedo strzeliła honorowego gola dla gospodarzy Realu Madryt na stadionie Alfredo Di Stefano, ale Irene Paredes szybko przywróciła Barcelonie przewagę dwóch bramek.
W drugiej połowie Pajor i Vicky Lopez dołożyły swoje trafienia, zanim Caicedo ponownie pokonała bramkarkę dla Madrytu, dając gospodyniom nikłą nadzieję. Alexia Putellas na finiszu zamieniła karnego na gola, co umocniło Katalanki w walce o półfinał.
"Wiemy, że jest jeszcze sporo do poprawy, jak zawsze, i o to właśnie nam chodzi, prawda? O zbliżenie się do doskonałości," powiedziała Putellas w TV3.
"Już nie możemy doczekać się meczu na Camp Nou z naszymi kibicami, ale przed nami jeszcze 90 minut, choć dzisiejszy wynik bardzo nas cieszy."
Barca, która nie przegrała w ostatnich 25 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w poprzednim sezonie zajęła drugie miejsce za Arsenalem.
Trzykrotne mistrzynie dotarły do pięciu finałów z rzędu i są o krok od ósmego półfinału подряд, nawet bez kontuzjowanej trzykrotnej zdobywczyni Złotej Piłki Aitany Bonmati.
Tym razem to dwukrotna laureatka Putellas asystowała przy pierwszym golu najlepszej strzelczyni Barcy, Pajor.
Sprytne podanie Patri Guijarro nad obrońcami pozwoliło Putellas wyłożyć piłkę do Pajor, która wpakowała swoją piątą bramkę w Lidze Mistrzyń tego sezonu do pustej siatki.
Łukowaty cross Lopeza spotkał się z Brugts przy drugim golu Barcy, a bramkarka Madrytu Misa Rodriguez odbiła piłkę w górę, lecz ta opadła za linię, a obrończyni Maelle Lakrar nie zdołała jej wybić.
Pajor zmarnowała szansę na powiększenie prowadzenia, wychodząc samotnie na bramkę i podchodząc zbyt blisko Rodriguez, która zdołała wybic piłkę.
Kilka minut później Real Quesady zmniejszył stratę za sprawą Caicedo, która wbiegła za obronę Barcy, minęła bramkarkę Cate Coll i umieściła piłkę w siatce.
Radość Madrytu nie trwała długo, bo po dwóch minutach Paredes przywróciła przewagę strzałem głową z rzutu rożnego.
Bez litości
Polska napastniczka Pajor zdobyła drugą bramkę chłodnym wykończeniem przed godziną gry, gdy 18-letnia pomocniczka Clara Serrajordi podała ją samotnie na bramkę.
Lopez dodała piątego gola precyzyjnym strzałem po dośrodkowaniu z powrotem od Caroline Graham Hansen, upokarzając rywalki.
Katalanki wygrały wszystkie cztery mecze z Realem Madryt w tym sezonie, strzelając 16 goli i tracąc tylko dwa.
Zła wiadomość dla Madrytu to kolejny mecz z Barcą w Lidze F w ten weekend, przed rewanżem za tydzień, co czyni to pierwszym z trzech El Clasico w ciągu dziewięciu dni.
Dobrą wiadomością jest to, że Barca nie ma odpowiedzi na kolumbijską atakującą Caicedo, która z dystansu zakręciła w górny róg, zmniejszając stratę.
Putellas zamieniła karnego w ostatniej chwili po faulu na Hansen, kończąc разгром i minimalizując szanse Madrytu na odwrót.
Madryt, który nigdy nie dotarł do półfinału, musi odnieść tylko drugie historyczne zwycięstwo nad Barcą, by awansować, skoro Katalanki wygrały 22 z 23 dotychczasowych starć.
"Ich dwa gole dało się uniknąć, ale musimy być zadowolone, dumne i zadowolone z tego, co pokazałyśmy w tym meczu," stwierdziła Guijarro.
"Zobaczymy, czy powtórzymy to w rewanżu."
rbs/jc/bsp