Barcelona marnuje okazje lecz pokonuje Elche i umacnia prowadzenie w La Liga
Barcelona zmarnowała kilka wielkich szans ale wciąż powiększyła przewagę do czterech punktów na szczycie La Liga w sobotę wygrywając 3 do 1 z Elche dzięki bramkom Lamine Yamala Ferrana Torresa i Marcusa Rashforda.
Tymczasem trzecie miejsce zajmuje Atletico Madryt które zremisowało 0 do 0 z niżej notowanym Levante a Villarreal także podzielił się punktami remisując 2 do 2 z Osasuną.
Real Madryt pod wodzą Alvaro Arbeloi na drugim miejscu zmierzy się w niedzielę z Rayo Vallecano dążąc do zmniejszenia straty do liderów do jednego punktu.
Drużyna Hansiego Flicka stworzyła liczne klarowne okazje w widowiskowym meczu lecz słupki i nieprecyzyjne wykończenia uniemożliwiły im osiągnięcie znacznie wyższego zwycięstwa.
Elche zajmujące dwunaste miejsce imponowało w tym sezonie i samo wypracowało dobre szanse na stadionie Martinez Valero ale Barcelona okazała się zbyt silna mimo słabego celowania.
W pierwszej połowie trzeba było rozstrzygnąć ten mecz wolę to kiedy gracze zamieniają okazje na gole powiedział Flick dziennikarzom.
Stworzyliśmy mnóstwo sytuacji ale zmarnowaliśmy je przed bramką to zła strona ale na koniec powiedziałem drużynie że jestem zadowolony z trzech punktów i gratuluję tego występu.
Nastoletnia gwiazda Yamal otworzył wynik po sześciu minutach po podaniu od Daniego Olmo który wysłał go na bramkę Osiemnastolatek spokojnie minął bramkarza Inakiego Penę byłego gracza Barcy i wpakował piłkę do siatki.
Olmo trafił w poprzeczkę zanim Elche wyrównało dzięki dobrze rozegranej akcji która pozwoliła Alvarowi Rodriguezowi wbiec za wysoką linię obrony Barcy.
Torres powinien był przywrócić prowadzenie Katalończykom ale w komicznym momencie trafił w poprzeczkę z bliskiej odległości a potem odbił jeszcze rykoszetem od słupka.
Reprezentant Hiszpanii zadośćuczynił temu potężnie strzelając gola po świetnej akcji Frenkiego de Jonga przed przerwą.
Fermin Lopez Raphinha i Torres wszyscy zmarnowali dobre okazje na kolejne bramki podczas gdy Barca stwarzała zagrożenie wedle uznania a trener Elche Eder Sarabia były asystent Barcy pod wodzą Quique Setiena pozostał wierny otwartemu stylowi gry.
Rashford także przegapił dobrą szansę po wejściu za Raphinhę w przerwie mając piłkę przy nodze wystrzelił obok słupka.
Angielski skrzydłowy wypożyczony z Manchesteru United strzelił trzeciego gola dla Barcy swojego dziesiątego w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach po tym jak centro strzał Yamala został zablokowany i piłka spadła idealnie przy nim.
Zazwyczaj mamy graczy którzy wykańczają akcje bardzo dobrze może w meczu zmarnujesz szanse ale ważne że je stwarzamy powiedział De Jong stacji Movistar.
Atletico i Villarreal tracą punkty
Atletico Diego Simeone wyglądało na pozbawione inspiracji w meczu z Levante mogąc zdobyć tylko punkt przeciwko drużynie na dziewiętnastym miejscu i teraz traci dziesięć punktów do Barcy.
Atletico wygrało tylko jedno spotkanie w ostatnich czterech we wszystkich rozgrywkach a w połowie tygodnia przegrało z norweskim Bodo Glimt co pozostawiło ich w barażach Ligi Mistrzów zamiast awansu bezpośrednio do 1 8 finału.
Boli że nie zdobyliśmy dziś trzech punktów przyznał obrońca Atletico Robin Le Normand.
Co gorsza napastnik Atletico Alexander Sorloth i pomocnik Pablo Barrios doznali urazów.
Sorloth opuścił boisko po zderzeniu głowami z Matiasem Moreno a norweski snajper trafił do szpitala na dalsze badania.
Barrios kuśtykał z murawy wczesnym fragmencie drugiej połowy a Atletico które dobrze zaczęło miało potem problemy z kreowaniem okazji brakuje nam energicznego pomocnika.
Simeone który lobbuje za sprowadzeniem więcej graczy do Atletico stwierdził że potencjalne absencje kadrowe zmuszą go do przemyślenia sytuacji.
To pobudza kreatywność pracę trenera Jako trener dobrze jest być wyzwaniem do poprawy i to mi pomaga się rozwijać powiedział.
Gerard Moreno zdobył dwie bramki dla Villarreal ale zdołali tylko zremisować z Osasuną nie wykorzystując porażki Espanyolu by w pełni umocnić się na czwartym miejscu.
Zespół Marcelino Garcii Torala ma osiem punktów przewagi nad piątym Espanyolem który przegrał 2 do 1 u siebie z Alaves w piątek.
Przez pewien czas w tym sezonie Villarreal wydawał się blisko walki o tytuł ale dwie porażki i remis w trzech ostatnich meczach La Liga osłabiły te nadzieje.
Chcieliśmy wygrać ale myślę że musimy być zadowoleni bo zdobyliśmy punkt po dwóch meczach bez żadnego powiedział Moreno stacji Movistar.