Barca musi uczynić niemożliwe możliwym: trener Flick o pucharowym starciu z Atletico
Trener Barcelony Hansi Flick w poniedziałek zaznaczył, że jego drużyna jest w stanie odmienić losy półfinałowego dwumeczu Pucharu Króla z Atletico Madryt, mimo straty czterech bramek.
Kataloński klub zmierzy się u siebie z zespołem Diego Simeone we wtorkowym rewanżu, po dotkliwej porażce z ekipą Rojiblancos w lutym, i będzie musiał dokonać nadzwyczajnego powrotu, by obronić trofeum.
"Zaliczamy się o cztery gole, dlatego naszym zadaniem na jutro jest spełnienie tego co wydaje się nieosiągalne," oznajmił Flick na konferencji prasowej.
"Wszyscy zdajemy sobie sprawę, iż to nie będzie proste, lecz ostatecznie nigdy nie rezygnujemy, a na starcie tego spotkania celujemy w zachowanie czystego konta, ufając w nasze atuty i w to, że damy radę."
Barca w sobotę rozgromiła Villarreal 4-1 na Camp Nou w ramach La Liga, dzięki hat-trickowi utalentowanego nastolatka Lamine Yamala, pierwszego w jego karierze.
Flick podkreślił, że skrzydłowy odegra kluczową rolę w konfrontacji z Atletico, ale cały zespół musi się spisać, by dojść do głosu w tej rywalizacji.
"Zawsze koncentrujemy się na kolektywie," stwierdził Flick. "Pierwszy gol padł po świetnym odbiorze piłki i precyzyjnym podaniu od Fermina (Lopeza), Yamal dysponuje wyjątkowymi umiejętnościami, by trafić w ten sposób i być we właściwym miejscu o odpowiednim czasie.
"Jego gra po tym epizodzie była imponująca, cieszę się z tego ogromnie, jednak ostatecznie potrzebujemy wkładu od wszystkich, nie wyłącznie od Lamine."
Flick uznał występ przeciwko Villarreal za ważny postęp dla Barcelony i wezwał zawodników do podobnego zaangażowania w starciu z Atletico.
"Stawiamy czoła znakomitej ekipie, która w poprzednim meczu bardzo nas skrzywdziła, ale poradzimy sobie," zapewnił Flick.
"Musimy grać mądrze, lecz z taką determinacją, by to osiągnąć. W ostatnim spotkaniu z Villarreal widzieliśmy zupełnie inną drużynę, inną dynamikę, większą intensywność w poczynaniach.
"Jutro kluczowe będzie działanie jak zgrany mechanizm."
Barca nie będzie mogła skorzystać z usług kontuzjowanego napastnika Roberta Lewandowskiego, ale Pedri Gonzalez może wyjść w podstawowym składzie po kilku wejściach z ławki po urazie mięśnia dwugłowego.
Zmusić Lamine do defensywy
Simeone wyjawił, że jego zespół zamierza neutralizować Yamala, zmuszając go do cofnięcia się w głąb własnego pola.
"To indywidualnie bardzo utalentowany zawodnik, szczególnie w strefie ataku," ocenił szkoleniowiec.
"Musimy wykorzystać okazje do kontrataków w tym rejonie, sprowadzić go tam, gdzie czuje się najsłabiej, czyli w obronie."
Z Atletico na trzecim miejscu w La Liga, 13 punktów za liderującą Barceloną, ich największe szanse na trofeum w tym sezonie prowadzą przez ścieżkę pucharową.
"Na początku okresu przygotowawczego marzysz o walce o wszystko w marcu. Rzeczywiście jesteśmy nieco oddaleni od szczytu tabeli La Liga, ale radzimy sobie solidnie w Pucharze Króla i Lidze Mistrzów," uzupełnił Simeone.
"Jesteśmy na właściwej drodze, walcząc o to, co nas interesuje."